Jak rzucić palenie?

Oczywiście sposobów jest co najmniej kilka, ale gra idzie o to – jak rzucić skutecznie? Jak już nie wracać do tego niebezpiecznego nałogu. Po pierwsze – motywacja. To rzec znajwazniejsza. Palenie jest po prostu szkodliwe dla zdrowia. Śmiertelnie niebezpieczne.

Rzucenie palenia jest pierwszym krokiem w dobrym kierunku.

Najczęściej słyszymy: nie mam czasu na chodzenie do lekarza, nie mam czasu na sport, nie mam czasu na zabawę z dziećmi, a w ekstremalnych przypadkach: nie mam nawet czasu umrzeć. Po prostu szukamy wymówki, usprawiedliwienia, aby nie „zabrać się” za siebie. Najczęściej mamy wiele dobrych rad dla innych i nie przyjmujemy do siebie prawdy, że to my potrzebujemy zmian w naszym życiu. Rzucenie palenia, jest podstawowym warunkiem by zacząć  dbać o siebie. Zadbać o zdrowie fizyczne i psychiczne. Nawet ciężko skorelować ile chorób zawdzięczamy wypalanej nikotynie. Osłabienie całego organizmu jest tu po prostu faktem.

„Rzucenie palenia jest łatwe, robiłem to już wiele razy.”

To najczęściej powtarzany dowcip wśród palaczy. Oczywiście – nie jest to łatwe chociaż nie jest to najgorszy nałóg. Zapewne równie ciężko lub ciężej jest rzucić alkohol, czy narkotyki. Bez motywacji, nie ruszymy z miejsca. Najlepiej trafiają do nas bodźce wyraziste. Gdy na słupie wysokiego napięcia widzimy trupią główkę, to nie dotykamy przewodów wysokiego napięcia. Wiemy, że to grozi śmiercią. Na paczce papierosów widzimy napis, ale ta groźba śmierci do nas nie przemawia. Jest jakby zamglona, oddalona. Dopiero gdy pochowamy kilku znajomych zaczynamy dostrzegać jak wygląda śmierć palacza. Średnio pół roku – czas od diagnozy do końcowego efektu. To takie życie z sekundnikiem odmierzającym czas w drugą stronę. Nie ten co minął, ale ten co pozostał. Pytanie nie powinno więc brzmieć: „czy rzucić”, ale „jak rzucić palenie skutecznie”.

Pochowałem kilku przyjaciół, którzy śmiali się z groźby śmierci z powodu palenia. „Ja palę tyko od czasu do czasu”. „Palenie mnie konserwuje”. „To moja sprawa”. Brzmi znajomo? Gdy dostali wyrok ich oczy szukały ratunku. To zadziałało na mnie skutecznie. Już wówczas nie paliłem, ale ciągle walczyłem z nadwagą, która też źle wpływa na nasz organizm. Nadwaga jest najgorszym skutkiem rzucania palenia. Głód nikotynowy sprawia, że nie wiemy co zrobić z rękoma. Oczywiście są preparaty zastępujące nikotynę. Ułatwiają one walkę z głodem nikotynowym, ale to półśrodek. Palenie jest nawykiem takim samym jak ciągłe podjadanie, picie kawy, leki na uspokojenie, czy narkotyki. Znalazłem jednak specyfik, który działa na wszelkie nałogi. To korzeń kudzu.

jak rzucić palenie

Korzeń kudzu to naturalny lek ziołowy.

Kudzu Vine Pueraria Lobata jest rośliną jadalną, występującą w Ameryce i Azji, jej korzeń posiada dużą zawartość skrobi bogatej w związki zwane izoflawonoidami. Stosuje się go jako dodatek wspomagający dietę. Główne izoflawony zawarte w korzeniu tej rośliny to: pueraryna, daidzyna i daidzeina. Wpływają one na funkcję trawienia i na fizjologię stresu. Dzięki temu redukują napięcie nerwowe i zmęczenie. Dzięki temu łagodzą chęć sięgnięcia po papierosy, alkohol, czy używki. Wspomagają nawet leczenie dolegliwości podczas menopauzy. Dodatkowo korzeń kudzu ma odczyn zasadowy. Dzięki temu oczyszcza organizm i reguluje apetyt. Przy tym nie zawiera glutenu ani laktozy. Może więc być stosowany u osób z cukrzycą. Podczas stosowania tego preparatu zauważyłem, że obniża on również ciśnienie tętnicze, ale nie znalazłem na to potwierdzenia w literaturze medycznej. Co ważne, leki na nadciśnienie mnie osobiście otępiają, a korzeń kudzu nie zakłóca u mnie koncentracji nawet podczas dłuższej jazdy samochodem.

 

jak rzucić palenie

Jeśli zastanawiasz się jak rzucić palenie, to możesz spróbować tego ziołowego leku. Korzeń kudzu dał mi wiarę, że pozbycie się nałogów jest możliwe. Ani papieros, ani alkohol nie musi być bożkiem wszelkich imprez czy spotkań rodzinnych. Nie mam problemów z zaśnięciem i znacznie poprawiły mi się wyniki badań. Cukier, ciśnienie są już w normie mimo ograniczenia ilości branych leków.

jak rzucić palenie

Teraz kolejnym etapem będzie zadbanie o kondycję fizyczną poprzez powrót do regularnych spacerów. Może czas pomyśleć o basenie lub siatkówce w ramach zajęć na TKKF-ie. Cóż życie zaczyna się na nowo po …. siątce.

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.