Miód to produkt spożywczy złożony w 80 % z cukrów prostych – fruktozy i laktozy. Jednak traktowanie go wyłącznie jak słodyczy, czy środka energetycznego byłoby znacznym uproszczeniem. Już w czasach starożytnych, w Egipcie doceniano wartości odżywcze i lecznicze miodów. Nie ma czemu się dziwić. Oprócz cukrów miód zawiera łatwo przyswajalny magnez, wapń, żelazo, potas, fosfor, mangan, molibden, chlor, i kobalt. Do tego miód to źródło witamin z grupy B, kwasu foliowego, pantotenowego, zawiera biotynę i dużą dawkę witaminy C. W zależności od rodzaju miodu może działać przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, a niektóre miody mają działania oczyszczające. Stosowanie miodu wzmacnia organizm, zapobiega przeziębieniom, schorzeniami gardła i zapaleniu zatok. Według niektórych opinii miód wzmacnia również pracę serca, korzystnie oddziałuje przy chorobie wieńcowej i miażdżycy. Leczy wrzody żołądka i dwunastnicy. Ma dobry wpływ na pracę układu trawiennego, jelit, i w chorobach wątroby. Wspomaga również pracę układu moczowego. Wzmacnia pracę nerek i leczy choroby pęcherza. Ponadto miody mają właściwości uspokajające, co przydaje się przy kłopotach z snem.

Kto produkuje miód?

Miód należy do jednych z tych produktów spożywczych, których nie da się zrobić w urządzeniu przemysłowym. Do produkcji miodu jadalnego potrzebne są pszczoły. Miód wytwarzają również osy. Osy w Polsce zazwyczaj nie magazynują miodu, robią to głównie osy zamieszkujące Amerykę Środkową i północne rejony Ameryki Południowej. Niestety istnieje duże niebezpieczeństwo zatrucia takim miodem, gdyż osy zbierają nektar również z roślin trujących. Pszczoły produkują miód zbierając nektar z kwiatów miododajnych lub spadź.

 

Jak powstaje miód?

Surowcem do produkcji miodu jest nektar roślin miododajnych lub spadź. Kwiaty roślin miododajnych posiadają specjalne gruczoły zwane nektarnikami wytwarzające nektar, który pszczoły zanoszą do swojego ula. Pszczoły zbierają nektar w wolu miodowym, który jest połączony zastawkami z żołądkiem. Dzięki temu pszczoła może wykorzystać część zebranego nektaru na uzupełnienie energii w dłuższej drodze do ula. Pojemność wola pszczoły zwiększa się w miarę potrzeby. Dzięki temu pszczoła może przenieść każdorazowo do 40 mg nektaru. Zebrany w ulu nektar wzbogacony o enzymy trawienne i kwasy organiczne wytwarzane przez pszczoły, ulega dalszemu procesowi produkcji. Oprócz napełniania plastrów miodem, pszczoły dbają, aby temperatura w ulu była na tyle wysoka, aby miód mógł dojrzewać. Gdy słyszymy szum skrzydeł w ulu to właśnie wówczas pszczoły podnoszą temperaturę wewnątrz.

Dojrzewanie miodu

Optymalna temperatura w ulu powinna mieć ok 35° C. Taka temperatura jest najbardziej korzystna nie tylko w dojrzewaniu miodu, ale i dla czerwi – dzieci pszczół. Gdy pszczoły ruszają skrzydełkami pracujące mięśnie są w stanie podnieść temperaturę w ulu do 42° C. Taka temperatura pozwala odparować nadmiaru wody w nektarze. Dzięki temu po 4 dniach zawartość wody w plastrach miodu spada z ok 70 % do 18 %. Produkcja miodu nie polega jedynie na odparowaniu wody. W trakcie tego procesu dochodzi do szeregu przemian biochemicznych. Pod wpływem wytwarzanych przez pszczoły enzymów i kwasu mrówkowego, zawarta w nektarze sacharoza przekształca się w glukozę i laktozę. Przebieg nie wszystkich procesów zachodzących w ulu jest do końca wyjaśniony. Nie wszystko wiemy o wytwarzaniu się w miodzie dekstryn. To wielocukry powstające w miodzie na skutek niepełnego rozkładu skrobi.

 

Zadanie dla pszczelarzy

Proces produkcji miodu w ulu jest zakończony, gdy miód jest dojrzały. Ocena dojrzałości miodu należy do pszczelarzy. To oni muszą rankiem, gdy tylko pszczoły opuszczą ul, żeby zbierać kolejny nektar, muszą wyjąć z ula ramki z plastrami miodu, aby ocenić ich wygląd. Plastry te muszą być całkowicie zasklepione, pokryte woskiem i nie mogą ociekać miodem. Po wyjęciu plastrów miodu z ula, są one odwirowywane. Następnie miód jest oczyszczany i nadaje się do pakowania.

Zagrożenie dla pszczół

Oprócz pracy przy miodobraniu do zadań pszczelarzy należy utrzymanie pszczelej kolonii w dobrej kondycji. Pszczoły to nie tylko miód. To przede wszystkim zapylanie kwiatów. Bez nich nie byłoby owoców. Od 20 lat ginięcie pszczół miodnych jest coraz bardziej narastającym problemem. Głównym zagrożeniem są nieodpowiednio przeprowadzane opryski roślin środkami ochrony roślin, zwłaszcza rzepaku. Oprysków pestycydami nie wolno wykonywać w dzień, gdy na polach jest pełno pszczół. Takie prace powinno się wykonywać późnym wieczorem lub nocą. Zagrożeniem dla pszczół są również osy, a zwłaszcza szerszenie. Innym owadem atakującym pszczoły są pajęczaki z gatunku Varroa destructor. Bardzo groźny dla pszczół jak i dla ludzi jest smog. Zanieczyszczenie powietrza powoduje osłabienie ich kondycji i pojawianie się u nich różnego rodzaju chorób, zwłaszcza wirusowego paraliżu pszczół.

Co jeszcze zagraża pszczołom?

Bardzo niebezpieczne dla pszczół są tlenki azotu, coraz częściej pojawiające się w smogu.  Ponadto pszczoły potrzebują spokoju. Stres źle wpływa na produkcję miodu. Zmiany klimatyczne, zwłaszcza ekstremalne warunki pogodowe, wysoka fluktuacja dobowa temperatury to kolejny powód ginięcia pszczół. Są również badania, które za gubienie się pszczół winią Wi-Fi i sieć telefonów komórkowych. To tak zwany elektrosmog, który zakłóca naturalne pole elektromagnetyczne, dzięki któremu pszczoły z łatwością odnajdowały swój ul.

 

Krystalizacja miodów

Dzieci najczęściej dzielą miody na te, które dają się łatwo smarować lub nie. Oczywiście stopień krystalizacji miodu ma niewiele wspólnego z jakością miodu. Miód, który jest „płynny” nazywany jest przez fachowców patoka, miód skrystalizowany fachowcy nazywają krupcem lub dziarniną. Każdy rodzaj miodu może występować pod jedną lub drugą postacią. Krystalizacja nie zmienia jakości miodu. Należy przy tym zauważyć, że miód skrystalizowany świadczy o stopniu jego dojrzałości. Każdy miód z czasem się krystalizuje. Szybkość krystalizacji miodu zależy od warunków jego przechowywania, temperatury, oraz rodzaju miodu. Najszybciej krystalizują się miody zbierane wczesną wiosną. Zwłaszcza miód mniszkowy i  rzepakowy. Do krystalizacja może dojść już po tygodniu. Miód akacjowy krystalizuje po 10 miesiącach. Stan płynnego miodu, patoki możemy w każdej chwili przywrócić zanurzając słoik miodu w ciepłej wodzie o temperaturze ok. 40° C (nie więcej!).

Kolor miodu

Nie mając pewności z jakim miodem mamy do czynienia, wystarczy ocenić jego barwę. Kolor miodu zależy od rodzaju kwiatów, z których został zebrany nektar. Zazwyczaj miody produkowane wiosną są jasne, a latem ciemne. Gama kolorystyczna miodów jest dość duża. Barwy miodów są mocno zróżnicowane – począwszy od barwy jasno-słomkowej, poprzez wszystkie odcienie żółci i złota, a skończywszy na barwie ciemno bursztynowej.

Kolor miodu vs. rodzaj miodu

Kolor miodu może nam przybliżyć informację z jakim rodzajem miodu mamy do czynienia. Barwa słomkowa, niemal biała informuje, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z miodem rzepakowym. W formie płynnej jest niemal przeźroczysty. Miód ten szybko się krystalizuje, a przy każdym przechodzeniu z konsystencji płynnej na krystaliczną, staje się coraz bardziej biały, podobny do smalcu. Nieco ciemniejszy odcień ma skrystalizowany miód akacjowy. Kolor ciemnego bursztynu ma za to miód z gryki, wrzosu oraz miód spadziowy. Jasno żółta barwa miodu świadczy, że mamy do czynienia z miodem akacjowym, lipowym, mniszkowym lub z wczesnowiosennych kwiatów, przy czym miód lipowy ma odcień zielonkawy. Miody wielokwiatowe mają różne odcienie złota. Jasnokremowy kolor ma skrystalizowany miód malinowy. Ciemno kremową barwę ma niezwykle zdrowy miód faceliowy. Brunatno-czerwony w postaci jest płynnej miód wrzosowy. Gdy się skrystalizuje przybiera barwę pomarańczową lub ciemnobrunatną.

 

Skąd pszczoła wie jaki miód ma produkować?

Obserwując pszczoły mamy wrażenie, że latają one z kwiatka na kwiatek. Nic bardziej błędnego. Pszczoły znają się na swojej robocie i optymalizują osiągane efekty. Nie zbierają nektaru z różnych kwiatów, bo za każdym razem musiałyby opróżniać wole w ulu. Dlatego pszczoły szybko specjalizują się w odwiedzaniu grupy konkretnych kwiatów miodowych. Postawienie ula w pobliżu odpowiedniego rodzaju kwiatów ułatwi pszczołom ich selekcję i da pożądany rodzaj miodu. Oczywiście miody nigdy nie są kwalifikowane z konkretnym rodzajem w 100%. Normy te są obniżane w zależności od rodzaju miodu. Przykładowo o miodzie lipowym mówimy, gdy jego zawartość jest nie mniejsza niż 20 %, a w przypadku miodu wrzosowego, czy gryczanego 45%. Badanie takie przeprowadzają analitycy miodowi. To ułatwia wykrycie fałszerstw miodu.

Rodzaje miodów nektarowych i ich właściwości lecznicze

Miody dzielimy na nektarowe, spadziowe i pyłkowe.  Do podstawowych miodów nektarowych należą: miód lipowy, miód rzepakowy, miód gryczany, miód akacjowy, miód wrzosowy, miód wielokwiatowy.

Miód lipowy

W przypadku miodu lipowego źródłem nektaru są kwiaty lipy drobno i szerokolistnej. Miód lipowy pomaga nam w ostrych i przewlekłych przeziębieniach, stanach zapalnych gardła, zatok i oskrzeli. Stosuje się go również w chorobach dróg moczowych, oraz reumatycznych. Ułatwia zasypianie, łagodzi stres i pomaga w nerwicach.

Miód rzepakowy

Miód rzepakowy należy do miodów najtańszych. Wynika to z łatwości pozyskiwania przez pszczoły nektaru i pyłku kwiatowego. Nasi rolnicy często uprawiają rzepak, wystarczy jedynie postawić w pobliżu ule. Jak już wspomnieliśmy miód ten jest jasnosłomkowy, w kolorze przypomina smalec. Miód rzepakowy zawiera wiele minerałów. Do najcenniejszych należy magnez, potas, żelazo i bor. Dzięki temu zapobiega nadciśnieniu tętniczemu i poszerza naczynia wieńcowe. Miód rzepakowy szybko dostarcza energii. Dlatego poleca się go osobom pracującym fizycznie i osobom po ciężkich chorobach. Z uwagi na wysoką zawartość glukozy nie zaleca się spożywanie jego osobom chorym na cukrzycę. Zewnętrznie miód rzepakowy stosuje się w kosmetyce, chorobach skóry i przy oparzeniach.

 

Miód gryczany

Gryka zwyczajna jest źródłem nektaru wykorzystywanego przez pszczoły do produkcji miodu gryczanego. To najciemniejszy miód, niemal czarny. Jego cechą są wysokie właściwości antybiotyczne. Leczy się nim choroby układu krążenia, zwłaszcza miażdżycę. Obecność w miodzie magnezu powoduje właściwości uspokajające. Ma dobry wpływ na stany rozdrażnienia nerwowego. Z uwagi na dużą zawartość żelaza i witaminy C, miód gryczany poleca się w stanach anemii i ogólnego osłabienia. Stosując go na rany przyspiesza ich gojenie.

Miód akacjowy

Miód akacjowy barwą przypomina miód rzepakowy, przy czym najczęściej spotykamy go w kolorze bezbarwnym w postaci płynnej. Nektar zdobywają pszczoły z kwiatów robinii akacjowej. Miód akacjowy należy do najsłodszych miodów, dlatego działa uspokajająco. Zalecany jest w stanach zmęczenia psychicznego i fizycznego. Ponadto wspomaga leczenie duszącego kaszlu, zapalenia górnych dróg oddechowych, w schorzeniach nerek, układu moczowego i choroby wrzodowej żołądka.

Miód wrzosowy

Zazwyczaj w przypadku miodów mało mówimy o jego zapachu. Z pewnością określenie zapachu wielu miodów wymaga dużej czułości powonienia. W przypadku miodu wrzosowego jego zapach i smak jest niezwykle charakterystyczny. To właśnie olejkom eterycznym miód wrzosowy zawdzięcza swoje właściwości. Dzięki temu miód wrzosowy jest powszechnie używany w kosmetyce. Ponadto miód wrzosowy ma działanie blokujące w organizmie ekspansję wirusów i bakterii. Dodatkowo posiada właściwości rozgrzewające. Pewnie dlatego jest często stosowany w grypie i przeziębieniach. Korzystnie wpływa na pracę serca i układu krwionośnego. Polecany jest również w chorobach oczu.

Miód wielokwiatowy

Najbardziej popularnym miodem na naszych półkach sklepowych jest miód wielokwiatowy. Łączy on funkcje wszystkich rodzajów miodów. Dzięki właściwościom ograniczającym namnażanie się bakterii pomaga w stanach zapalnych jako naturalny antybiotyk. Jest dobrym sprzymierzeńcem w leczeniach dolegliwości związanych z wątrobą, układem pokarmowym, czy w chorobach serca. Miód wielokwiatowy jest miodem niskokalorycznym. Dzięki temu wzmacnia kondycję zębów i przeciwdziała próchnicy. Ma również szerokie zastosowanie w kosmetyce.

 

 

Krzew manuka

Kapitan Cook opisując swoje odkrycie Nowej Zelandii w swoich raportach wspomina napar z liści krzewu herbacianego – manuka. Pewnie to stąd wziął się zapał anglików do dobrej herbaty. Za to Maorysi, etniczni mieszkańcy Nowej Zelandii od setek lat stosowali w swoi naturalnym lecznictwie korę, liście manuka i jego nasiona. Sporządzali z nich napary, lub po prostu je żuli. Takie metody leczniczenia stosowali na dolegliwości ze strony układu moczowego, problemy gastryczne, a u niemowlaków w leczeniu kolki jelitowej. Napary z kory i liści manuka obniżały gorączkę w stanach zapalnych. Kompresami z kory leczono choroby oczu i oparzenia. Krzew Manuka był ponadto skuteczny jako środek uspokajający i nasenny.

Miód manuka

Wraz z odkrywaniem nowych kontynentów i wysp, dochodziło do ich kolonizacji. Osadnictwo brytyjskie na Nowej Zelandii rozpoczęło się w 1837 roku. Wraz z przybyszami pojawiły się nowe technologie i zawody, w tym pszczelarze. Do przybycia osadników na Nowej Zelandii nie było pszczół magazynujących miód. To dopiero Brytyjczycy zapoczątkowali tam produkcję miodu. Miód manuka uzyskiwany z kwiatów krzewu herbacianego zdobył wkrótce sławę z uwagi na swoje nieprzeciętne właściwości lecznicze.

Dlaczego miód manuka jest inny?

Pszczelarze w Polsce i na całym świecie zastanawiają się dlaczego miód manuka jest inny?
Dlaczego pszczoły sprowadzone na ten kontynent niespełna 200 lat temu wytwarzają tak wspaniały miód?

Oprócz czystego powietrza, bez jakichkolwiek zanieczyszczeń przemysłowych, oraz stałej temperatury, tajemnica sukcesu nowozelandzkiego miodu tkwi w krzewie manuka. Miód produkowany z nektaru kwiatów tego krzewu zawiera znacznie więcej methylglyoxalu, który ma właściwości antybakteryjne.  W 1 kg najlepszych rodzajach polskich miodów nektarowych znajdziemy zaledwie 3,1 mg methylglyoxalu. W miodzie manuka jest jego w ilości od 30 do 100 mg. Właściwości lecznicze takiego miodu są wielokrotnie wyższe. To silny koncentrat w porównaniu z naszym miodem.

 

Zastosowanie miodu manuka

Praktycznie zastosowanie miodu manuka pokrywa się z najlepszymi polskimi miodami. Jednak zastosowanie w konkretnych dolegliwościach jest szersze. O ile nasze miody nektarowe wspomagają leczenie dolegliwości żołądkowych, to miód manuka leczy również wrzody żołądka, refluks czy zespół jelita wrażliwego. W sprawach skórnych jest skuteczny nawet przy zwalczaniu trądzika i zmian wywołanych egzemą. W kosmetyce maseczki i okłady z miodu manuka są wręcz hitem odmładzającym od kliku lat.

Miody spadziowe

Oddzielną kategorię miodów stanowią miody spadziowe. Pszczoły produkują ten miód inaczej niż typowy miód nektarowy. Z uwagi na rodzaj spadzi wyróżniamy miody ze spadzi iglastej i liściastej. Dokładny opis procesu produkcji tego miodu powinno się oszczędzić małym dzieciom. Lepiej żeby miód kojarzył im się z pszczółkami, nektarem i kwiatkami.

Czym jest spadź?

Spadź  jest produktem wytwarzanym przez mszyce, czerwce i miodówki. Żerują one na liściach i łodygach (brzozy, dębu, klonu, wierzby czy głogu) lub na igłach i gałązkach (świerku, jodły, sosny, modrzewia). Owady te trawią wartości odżywcze soków zjadanych roślin poza cukrem, którego nie są w stanie przyswoić. Produkt uboczny ich menu – cukier jest wydalany w postaci płynnej. Tą żółtawą wydzielinę nazywamy rosą miodową lub spadzią. Ten słodki sok kusi pszczoły, które zabierają ten „nektar” do ula. Tam podlega on dalszej obróbce i odparowaniu.

Trudności w pozyskaniu miodu spadziowego

Z uwagi na złożoność produkcji, miody spadziowe są najdroższe wśród polskich miodów. Przede wszystkim występowanie spadzi nie jest regularne, a miejsca, gdzie występuje często się zmieniają. Poza tym miód ten pszczoły produkują jedynie latem. W lasach często możemy spotkać pasieki nastawione na produkcję tego miodu.

Wartości miodu spadziowego

Miód spadziowy ma niepowtarzalny smak i aromat. Posiada dużo więcej substancji odżywczych i zdrowotnych, w porównaniu z miodami nektarowymi. Jest ich aż dziewięć razy więcej! Dlatego od wieków miód spadziowy jest nazywany miodem królewskim. Miód spadziowy zawiera przede wszystkim łatwo przyswajalny magnez i potas. Poza tym zawiera dużo wapnia, sodu, molibdenu, cyny, wanadu, manganu i fosforu. Miód spadziowy to jedyny miód, który w swoim składzie zawiera srebro. W przypadku ran srebro ma bardo silne właściwości odkażające i bakteriobójcze. To znacznie podnosi wartości lecznicze tego miodu. W przeciwieństwie do miodów nektarowych miód spadziowy składa się głównie z glukozy. Ma dwukrotnie więcej białek, enzymów i aminokwasów. Szeroka jest obecność witamin. Miód spadziowy zawiera witaminę A, B2, B6, C, PP i K. Należy również podkreślić, że miód spadziowy jako jedyny w świecie miodów zawiera gwajakol (2-metoksyfenol). To substancja, która ma działanie przeciwbakteryjne i do tego silnie wykrztuśne.

Właściwości lecznicze miodu spadziowego

Właściwości lecznicze miodu spadziowego są nie do przecenienia. Zastosowanie tego miodu w lecznictwie naturalnym jest niezwykle szerokie. Miód spadziowy ma szerokie zastosowanie w odtruwaniu organizmu z toksyn. Nikotyna, alkohol, duże ilości kawy czy herbaty mają niekorzystny wpływ na wiele narządów. Miód spadziowy przywraca właściwą pracę serca, obniża ciśnienie krwi, polepsza krążenie rozszerzając naczynia krwionośne. Poprawia pracę nerek, reguluje przemianę materii. Działa uspokajająco i zmniejsza napięcia nerwowe. Dodatkowo miód ze spadzi iglastej posiada silne działanie przeciwzapalne, wykrztuśne oraz łagodzi uporczywy kaszel. Należy go stosować nie tylko w stanach przeziębienia, czy grypy. Jest również skuteczny przy zapaleniu płuc. Właściwości odtruwające miodu spadziowego są również skuteczne w przypadku pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Przykładem może być podawanie miodu spadziowego pracownikom narażonym na napromieniowanie.

Miód spadziowy zalecany jest również w regeneracji organizmu po antybiotykoterapii czy kuracji sterydowej. Znane są badania dotyczące pozytywnego wpływu spożywania miodu spadziowego w zapobieganiu reemisji nowotworów. Stosowany zewnętrznie, miód spadziowy przyspiesza gojenie się nawet głębokich ran, w tym odmrożeń i oparzeń. Z uwagi na niską kaloryczność miód spadziowy stosowany jest również do słodzenia napojów. Nie jest to jednak dobry pomysł, zwłaszcza dla cukrzyków. Najczęściej powtarzanym błędem jest dodawanie miodu spadziowego do ciepłej herbaty, czy do mleka. Ile razy przy przeziębieniu dostawaliście czosnek, który popijaliście gorącym mlekiem z masłem i miodem.

 

Pamiętajcie, że w temperaturze powyżej 45 °C miód spadziowy traci swoje właściwości!

 

Następuje wówczas proces denaturacji białek zwłaszcza enzymów.

 

Wyroby miodopodobne

W 1919 roku opatentowano skład pierwszego miodu sztucznego wytwarzanego przemysłowo. Głównym składnikiem tej substancji są cukry i substancje aromatyzujące. Nie ma w nim żadnych naturalnych wartości odżywczych i nadaje się jedynie do „ekonomicznego” wykorzystania przy słodzeniu pierników. Drogi miód i niezwykle tanie uzupełniacze spowodowały, że ciągle słyszymy o fałszerstwach miodu. Do miodów dodawany jest cukier, czy miód gorszej jakości. Znane są przypadki wykorzystywania w produkcji tanich miodów z Chin. Podobno są to miody niedojrzałe, które są sztucznie odparowywane. Fałszowanie dotyczy ponoć również miodów manuka, które należą do najdrożych na rynku.

Uważaj przy zakupie

Trudno stwierdzić ile w tych informacjach jest hejtu, a ile prawdy. Zawsze, gdy na rynku pojawi się miód w konkurencyjnej cenie przykleja mu się jakąś hejterską łatkę. Tak było kilka lat temu z tanim miodem z Rosji. Pszczelarze zaraz przykleili mu łatkę „miodu z Czarnobyla”. Następnie w krótkim czasie wykupili rosyjski miód żeby chrzcić nim miód, który sami produkują. Dlatego przy kupnie miodu należy bardzo uważać. W jaki sposób? Należałoby kupować go jedynie od sprawdzonych pszczelarzy lub w sklepach, gdzie sprzedawany jest miód z odpowiednim atestem.

Miody smakowe

Należałoby wspomnieć o nowości na rynku miodów w postaci miodów smakowych. Są to miody do których dodawany jest sok owocowy. To typowy zabieg marketingowy, zwłaszcza, że dodanie soku nie obniża ceny miodu, a właściwie ją jeszcze bardziej podnosi. Takie działania obniżają wartości lecznicze miodów, rozwijając jedynie walory wizualno smakowe. Zwracając uwagę na dużą popularność tego rozwiązania jest to z pewnością udany krok pasiek w kierunku poszerzenia oferty sprzedaży oferowanych produktów.

 

Apiterapia – historia miodolecznictwa

O tym, że miód lubią niedźwiedzie dowiadujemy się wszyscy – z bajek.
Niedźwiedź jest duży, niedźwiedź jest silny, niedźwiedź jest zdrowy!
Dlaczego?
Bo je miód!

To przecież oczywiste dla każdego dziecka. 🙂

Pewnie do takich samych wniosków doszedł człowiek pierwotny w czasach, gdy zamieszkiwał jaskinie. Jednak pierwsze rysunki na skałach i grotach dotyczące apiterapii, czyli leczenia miodem, dotyczą leczenia ran. Takie terapeutyczne malowidła datuje się na 8000 lat p.n.e.

Miód kiedyś

Wykorzystanie miodu w gojeniu ran dotyczą starożytnych Egipcjan, Asyryjczyków, Rzymian i Chińczyków. Medycyna Hinduska – ajurweda, czyli wiedza na temat życia (ayur – życie, veda – mądrość) uważała miód za jeden z „darów natury dla ludzkości„. Zgodnie z systemem Ajurwedy miód należało stosować w leczeniu kaszlu, problemach z trawieniem, przy kołataniu serca, w utrzymaniu zdrowych zębów i dziąseł. Zewnętrznie miód zalecano przy pielęgnacji ran, jak również w leczeniu oparzeń. Miód służył również do poprawy wzroku przy chorobach oczu, zwłaszcza zaćmy. Wskazano również hipnotyczne działanie miodu. Dzięki temu nadano mu ważną rolę w leczeniu bezsenności.

 

Miód był również podstawowym środkiem leczniczym w starożytnym Egipcie. Możemy o tym przeczytać na papirusach datowanych na 2500 rok p.n.e. Znajdziemy tam między innymi przepis na wykonanie maści na rany z zastosowaniem miodu z dodatkiem tłuszczu i błonnika. Niemal wszystkie ówczesne leki starożytnego Egiptu składały się z wina, mleka i miodu. Miodu używano również do balsamowania ciał osób zmarłych. Nic więc dziwnego, że wizerunek pszczoły był motywem faraonów. Tytułowano ich władcami pszczół. W ten sposób starożytni Egipcjanie oddawali pszczołom szczególny kult. Uważali oni, że pszczoły wywodzą się ze sfer świata nadprzyrodzonego.

 

W starożytnej Grecji środkiem leczniczym był napój oenomel. Składał się z miodu i niesfermentowanego soku winogronowego. Ponadto zgodnie z naukami Hipokratesa miód używano do leczenia ran, oraz blizn. Zalecał on również stosowanie miodu przy leczeniu kaszlu, w bólu gardła, chorobach oczu, a nawet jako środek na łysinę. Na wszelkiego rodzaju bóle zalecał napój oksymel złożony z miodu i octu. Spragnionym oferował napój hydromel, czyli popularną do dziś lemoniadę z wody i miodu.

 

W Piśmie Świętym mleko i miód jest synonimem bogactwa i zamożności. Kraina mlekiem i miodem płynąca do dziś oznacza raj na ziemi, eldorado, krainę szczęśliwości.

 

W Koranie mamy nieco więcej o miodzie. „I Pan nauczył pszczoły budowania swoich komórek na wzgórzach, na drzewach i w ludzkich domostwach. Następnie nauczał jeść wszystkie produkty ziemi i umiejętnie znaleźć przestronne ścieżki Pana  …”. Prorok Mahomet zalecał stosowanie miodu w leczeniu biegunki. Natomiast arabski lekarz Awicenna, żyjący ponad 1000 lat temu, opisał leczenie gruźlicy przy pomocy miodu.

Czasy nowożytne

Pierwszy podręcznik medyczny autorstwa Johna Hilla, opisujący wykorzystanie miodu w profilaktyce i leczeniu chorych ukazał się w 1795 roku. Przez ponad 100 lat od tej książki nie pojawiały się żadne publikacje na temat apiterapii. Dopiero wybuch I Wojny Światowej spowodował, że przypomniano sobie o znaczeniu miodu w leczeniu ran, zwłaszcza o zapobieganiu zakażeniom. Wówczas to Niemcy opracowali specjalną mieszankę złożoną z miodu i oleju z wątroby dorsza. Mieszankę tę skutecznie stosowali w leczeniu ran wojennych żołnierzy, oparzeń, odmrożeń oraz ropni towarzyszących zakażeniom. W połowie XX wieku opracowano kilka prac dotyczących wykorzystania miodu w leczeniu oparzeń i owrzodzeń goleni. Po tej publikacji zaniechano dalszych prac nad wykorzystaniem miodu w lecznictwie, pozostawiając lecznicze właściwości miodu medycynie naturalnej. W 1976 roku pojawiły się nawet artykuły w literaturze medycznej oceniające miód jako „nieszkodliwe” placebo, również w zakresie leczenia ran.

 

Źródło zdjęcia: https://www.jandbpetsource.com

Źródło zdjęcia: https://www.jandbpetsource.com

Przełom w apiterapii

Przełom w leczeniu miodem nastąpił dopiero na przełomie XX i XXI wieku. Było to spowodowane pojawieniem się na rynku miodu manuka, którego właściwości lecznicze są dużo silniejsze od znanych do tej pory miodów nektarowych. Pierwszym produktem leczniczym dopuszczonym do sprzedaży jako lek był opatrunek Medihoney®. Opatrunek ten wykorzystuje w swoim składzie miód manuka. W ulotce w zastosowaniu wskazano owrzodzenia goleni pochodzenia żylnego i tętniczego, owrzodzenia w zespole stopy cukrzycowej, odleżyny I i II stopnia, oparzenia, rany chirurgiczne i pourazowe, jak również miejsca poboru skóry do przeszczepów. W 2006 roku Europejskie Towarzystwo Leczenia Ran uznało miód manuka jako jeden z podstawowych środków antyseptycznych. To otworzyło drogę producentom środków opatrunkowych do wykorzystania miodu manuka w swoich produktach leczniczych. Jedyny problem w procesie produkcji dotyczył uzyskania miodu oczyszczonego z pyłków kwiatowych, które w niewielkim procencie powodowały reakcje alergiczne. Nie zauważono przy tym jakichkolwiek skutków szkodliwych przy leczeniu ran u osób z zaawansowaną cukrzycą.

Miód w medycynie alternatywnej

XXI wiek to czas negowania osiągnięć współczesnej medycyny.  Najlepiej to widać w aktywności antyszczepionkowców. Podważane jest wszystko. Choroby, terapie, nowoczesne leki. Dla 40 % społeczeństwa byle wpis „trolla medycznego” jest traktowany na równi z wypowiedzią profesora medycyny. Można z tym walczyć, ale są osoby, które do metody leczenia podchodzą jak do wiary. Wykorzystanie miodu w lecznictwie ma długa tradycję. Historia apiterapii trwa ponad 10 000 lat. Do dziś wiele leków, a zwłaszcza suplementów diety zawiera w swoim składzie miód. Z pewnością medycyna naturalna oparta na leczeniu miodem może być w wielu przypadkach leczeniem uzupełniającym, ale z pewnością nie alternatywnym.
Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.