Zakrzepica żył powierzchniowych (ZŻP) to zazwyczaj choroba łagodna dotycząca 25-30 % osób, które mają problemy z układem krążenia. Często towarzyszy ona problemom kardiologicznym, zespołowi metabolicznemu, cukrzycy, chorobie wieńcowej. Występuje u osób, które mają problemy z żylakami kończyn dolnych.

 

Jest to choroba zakrzepowo-zatorowa żył. Najczęściej ZŻP jest wywołana zaburzeniami hemodynalicznymi jakie powstają wokół miejsc, gdzie występują żylaki. Dochodzi tam do zwolnienia przepływu krwi i wystąpienia objawów chorobowych w postaci pajączków, czy zaczerwienienia lub zbrunatnienia skóry. Występowanie objawów ZŻP w miejscach wolnych od żylaków świadczy, że przyczyną  może być trombofilia, stan zapalny, czy zmiany nowotworowe. W tej grupie zachorowań trombofilia jest główną przyczyną zakrzepicy żył powierzchniowych.

 

Zakrzepica odpiszczelowa i odstrzałkowa

Zakrzepica żył powierzchniowych, zwana też jest zapaleniem żył powierzchniowych. Dotyczy zazwyczaj kończyn dolnych, ale znane są przypadki występowania choroby w okolicach klatki piersiowej, brzucha, czy penisa. Choroba częściej występuje u kobiet. Jest bardzo niebezpieczna w okresie ciąży. W przypadku występowania obrzęków miejscowych, czy ogólnych, może dojść do zakażeń. Wówczas dochodzi do bardzo bolesnego zakrzepowego zapalenia żył powierzchniowych, czy do stanu zapalnego żył głębokich. Odnotowano też przypadki infekcji stanu zapalnego, a w konsekwencji do sepsy wywołanej tą chorobą. W skali całej populacji choroba dotyczy czterech przypadków na 1000 osób, z czego tylko jeden może być stanem poważnym prowadzącym do zapalenia żył głębokich i powikłań. Najczęstszą lokalizacją ZŻP są kończyny dolne. Obejmują żyłę odpiszczelową (50–60%), żyłę odstrzałkową (11–15%) oraz obocznice tych żył (30–40%).

Patrz rysunek poniżej.

 

A-zakrzepica odstrzałkowa, b-zakrzepica dopiszczelowa

 

Trombofilia

Trombofilia, czyli nadkrzepliwość to choroba genetyczna, wrodzona lub nabyta. Charakteryzuje się zwiększoną krzepliwością krwi i tworzeniem się skrzepów, najczęściej żylnych. W większości przypadków mamy do czynienia z nadkrzepliwością wrodzoną. To ona jest zazwyczaj przyczyną  choroby zatorowo-zakrzepowej żył. Zakrzepica żył powierzchniowych jest najmniej dolegliwym objawem tej choroby. Nieleczona prowadzi do zawału serca, udaru mózgu, zatorów tętnicy płucnej, a u kobiet w ciąży jest przyczyną poronienia. Czynnikiem wywołującym zagrożenie są powstające w żyłach skrzepliny, które po oderwaniu wędrują po całym organizmie i powodują powstanie zatoru w płucach, mózgu, czy w sercu. Mówimy wówczas o wędrującej zakrzepicy żył. ZŻP może również wywoływać krwotoki wewnętrzne.

 

Czynniki wpływające na rozwój choroby

O ile zakrzepica ma podłoże genetyczne związane z mutacją czynnika V układu krzepnięcia lub mutacją genu protrombiny 20210A, to na rozwój choroby przekłada się bezpośrednio styl życia chorego. Przede wszystkim niekorzystnie wpływa mała ilość ruchu, długie podróże samochodem, czy samolotem, praca za biurkiem, otyłość, palenie papierosów. Na powstanie choroby może mieć też wpływ unieruchomienie nogi spowodowane opatrunkiem gipsowym, zabiegi operacyjne, długotrwale stosowana antykoncepcja hormonalna.

 

trombofilia

 

Leczenie zakrzepicy żył

Jak już wspomnieliśmy zakrzepica żył ma przewlekły, ale zazwyczaj łagodny przebieg. Postrzegamy ją jako powikłanie związane z występowaniem żylaków, a przecież jest to przede wszystkim informacja, że coś złego dzieje się z układem krążenia. Bagatelizujemy ZŻP, bo dotyczy jedynie naskórka nóg. Nogi ciemnieją, a lekarz pierwszego kontaktu zaleca nam stosowanie opasek uciskowych, elastycznych skarpet, czy rajstop przeciw żylakowych. Nogi codziennie smarujemy żelem z kasztanowca, heparyną, czy przyjmujemy tabletki typu Diosminex. Niestety ciężko dostać w Polsce Detralex. Trzeba po niego jechać na Słowację, gdzie dodatkowo można dostać żele do smarowania nóg na bazie Detralexu. Najczęściej zakrzepica żył powierzchniowych nie ma tendencji do rozwoju choroby, więc ciężko powiedzieć w jakim stopniu leki te pomagają.

Od leków ważniejsze jest zrzucenie nadwagi i stosowanie odpowiedniej ilości ruchu. Dobrze robią codzienne spacery, jazda na rowerze, czy regularne chodzenie na basen.

 

Czy bagatelizować zakrzepicę żył powierzchniowych?

W zaleceniach dla lekarzy wskazuje się indywidualne podejście do ZŻP. W przypadku braku efektów w leczeniu początkowym lepiej skonsultować się z naczyniowcem – flebologiem – lekarzem specjalistą od chorób żył. Taka wizyta jest bezwzględnie konieczna, gdy zapaleniu żył powierzchniowych towarzyszy obrzęk, niegojące się owrzodzenia, pęknięcia żylaków, czy silne bóle nóg. Dużo informacji wyjaśniających przyczynę i stopień zaawansowania choroby może nam dać badanie żył USG Dopplera.

 

USG Dopplera

 

Wizyta u flebologa

Lekarz flebolog to specjalista od chorób żył. Najczęściej jest to lekarz zajmujący się angiologią, chirurg ogólny, czy chirurg naczyniowy, zwany popularnie naczyniowcem. Czasem jest nim również lekarz medycyny estetycznej. Przecież dla kobiet ładne nogi są niezmiernie ważne.

Słowo chirurg wielu pacjentów odstrasza do wizyty u tego lekarza. Wolą brać przez lata nic nie dające im leki niż dokładnie zdiagnozować przyczynę ich choroby. Wizyta taka powinna rozpocząć się od badania żył przy pomocy USG Dopplera. Potem lekarz najpewniej zaproponuje nam jakąś formę leczenia chirurgicznego. Są one mniej, lub bardziej inwazyjne.

Zdecyduje również o podaniu silniejszych leków przeciwzakrzepowych.

Zakrzepica nóg, a cukrzyca

Oprócz problemów związanych z postępującą nadkrzepliwością, zakrzepicy nóg powierzchniowych mogą towarzyszyć niegojące się owrzodzenia. Jest to bardzo niebezpieczne u chorych z cukrzycą. Cukier wzmaga krzepliwość krwi i dodatkowo hamuje właściwe krążenie, co uniemożliwia właściwe gojenie się ran. Taki stan może nawet doprowadzić do konieczności amputacji kończyn.

 

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.