Wścieklizna zbiera obfite żniwo na całym globie. Tegoroczne wakacje 24-letniej Brigitte Kallestad okazały się ostatnimi w jej życiu. Norweżka spędziła je ze swoimi przyjaciółmi na Filipinach. Tam na jednej z ulic zainteresowali się puszystym szczeniaczkiem. Przygarnęli go, wzięli ze sobą do miejsca zakwaterowania. Zaopiekowali się nim, nakarmili, bawili. Pies był przytulanką całej grupy. Tylko ona zachorowała, a kilka tygodni później zmarła. Okazało się, że pies zaraził ją wścieklizną. Jej partner nie pamięta by pies ją ugryzł. Może trochę podrapał, ale z pewnością lizał jej dłonie.

To wystarczyło.

Umieralność na wściekliznę

Rocznie na wściekliznę umiera 60 tys. osób na całym świecie. Głównie są to mieszkańcy Azji, Afryki i Ameryki Południowej (łącznie 99 % ogólnej liczby zgonów). W samych Indiach umiera ponad 1/3, około 20 tys. osób, 40% stanowią dzieci. Ostatnie przypadki zgonu w Polsce z powodu wścieklizny odnotowano w 2000 i 2002 roku. W pierwszym przypadku zmarła 59 letnia mieszkanka Mazur, którą ugryzł własny kot. W drugim 28-letni mężczyzna z województwa podkarpackiego, z którym nie zdążono zrobić wywiadu co do przyczyny zakażenia.O jego chorobie dowiedziano się dopiero po sekcji zwłok.

 

Jak można zarazić się wścieklizną?

W większości przypadków wścieklizną zarazić się można na skutek pogryzienia przez chore zwierze. Najczęściej jest to zarażony pies, kot, lis, szczur czy nietoperz. Zarażają również inne chore zwierzęta domowe i dzikie. Znane są przypadki zarażenia wścieklizną przez konie, osły, mangusty (surykatki), szakale, wilki czy małpy. Do zakażenia dochodzi zazwyczaj poprzez kontakt krwi ofiary ze śliną nosiciela. Dlatego najczęściej jest to ugryzienie, podrapanie, czy nawet polizanie przez chore zwierze. Zwierzęta, dzikie zachowują się przy tym nienaturalnie. Zazwyczaj płochliwe i unikające człowieka śmiało do niego podchodzą. To zachęca ludzi do bezpośredniego kontaktu z chorym zwierzęciem. Znane są przypadki zarażenia poprzez wdychanie powietrza z odchodów chorych zwierząt. Konkretnie dotyczy to odchodów chorych nietoperzy we wnętrzu jaskini. Jest to możliwe bo wirus wścieklizny ma zdolność przeżycia w padlinie, czy jego odchodach. Wystarczy by było wilgotne środowisko.

 

Nietoperz a wścieklizna

 

Ograniczenie wścieklizny wśród zwierząt

Eliminację wścieklizny w Europie zawdzięczamy szczepieniom zwierząt domowych i dzikich.  Każdy chowany w domu pies, czy kot musi być co roku szczepiony, mimo, że szczepionka działa przez dwa lata. Podobnie masowo są szczepione dzikie zwierzęta, zwłaszcza lisy. Często widzimy w lesie popularne lizawki, w których oprócz soli mineralnych znajduje się szczepionka przeciw wściekliźnie. Dzięki temu w Europie liczba zachorowań ludzi, a zwłaszcza zgonów drastycznie spadła. W Norwegii przypadek Brigitte Kallestad był pierwszym od ponad 200 lat. Pewnie dlatego nie skojarzono pierwszych objawów tej choroby i pozwolono rozwinąć się infekcji.

 

Wścieklizna i jej objawy u zwierząt

Zwierzęta dotknięte wścieklizną różnie reagują na chorobę.

  • Psy są nadpobudliwe, niespokojne, czasem agresywne. Występuje u nich ślinotok. gryzą i łykają różne niejadalne przedmioty.
  • Koty chowają się i uciekają. Do tego miauczą bez przerwy.
  •  Konie są niespokojne. Rzucają się na ściany stajni. Mają drgawki i kolkę.
  • Świnie chrząkają bardziej chrapliwie. Stają cię zaniepokojone i bardzo lękliwe.
  • Owce i kozy przewracają się i chrapliwie beczą.
  • Dzikie zwierzęta są agresywne i nie boją się ludzi.
  • Nietoperze tracą  zdolność do lotu. Przewracają się na grzbiet. Stają się nadpobudliwe na dźwięki i dotyk.

 

lis a wścieklizna

 

Przebieg choroby wśród zwierząt

Inkubacja wirusa wścieklizny u zwierząt trwa od jednego do ośmiu dni. Charakteryzuje się zmianą zachowania. Zwierzęta z natury spokojne stają się agresywne, a zwierzęta, które są agresywne stają się apatyczne. Główną cechą dzikich zwierząt jest utrata naturalnego strachu przed luźni. W końcowym etapie choroby pojawiają się niedowłady kończyn i ślinotok. Następnie zwierzęta zdychają.

Przyjmuje się, że najbardziej niebezpieczny dla ludzi jest kontakt ze zwierzęciem podczas ślinotoku.

Niestety o tym, czy zwierze było chore na wściekliznę dowiadujemy się dopiero podczas sekcji zwłok.

 

Co zrobić, gdy zostaniemy ugryzieni przez zwierze?

Gdy ugryzie nas jakiś pies, czy dzikie zwierze, musimy przede wszystkim jak najszybciej umyć całą powierzchnię rany i ciała, które miało kontakt w tym zwierzęciem dużą ilością wody z mydłem. Dodatkowo ranę należy dokładnie zdezynfekować. Nie tamujemy krwotoku. Pozwalamy by rana się wykrwawiła. Następnie jak najszybciej powinniśmy zgłosić się do lekarza, a w miarę możliwości powiadomić o zajściu lekarza weterynarii. Tylko szybka wizyta u lekarza może uratować życie osobie zarażonej wirusem. Dlatego, gdy występuje cień podejrzenia, że następstwem pogryzienia może być wścieklizna podaje się takiej osobie antytoksynę i serię szczepionek przeciw wściekliźnie. Uodpornienie organizmu po zakażeniu jest możliwe, ponieważ wirus bardzo powoli przemieszcza się wzdłuż włókien nerwowych  do mózgu. Dopiero, gdy tam dotrze dochodzi do zakażenia wirusem

 

Po wystąpieniu objawów zakażenia wścieklizna jest prawie zawsze śmiertelna! 

 

szczury a wścieklizna

Objawy zakażenia wścieklizny u ludzi

Wściekliznę wywołują wirusy z rodziny Rhabdoviridae. Rozróżnia się 8 genotypów wścieklizny w zależności od rejonu Świata i gatunku zwierząt, które dotyka choroba. Najbardziej popularny jest klasyczny wirus wścieklizny, genotyp I.  Objawy wścieklizny pojawiają się między czwartym, a ósmym tygodniem po zakażeniu. Pierwsza faza choroby trwa 2-5 dni. Pojawia się złe samopoczucie. Występuje ból głowy i gorączka. Niektórych chorych dotyka senność, inni mają kłopoty z zaśnięciem. W miejscu rany po ugryzieniu występuje pieczenie i uczucie odrętwienia. Towarzyszy temu niepokój i nadmierna drażliwość.

 

W drugiej fazie choroby dochodzi do stanu zapalnego mózgu. Mają miejsce zaburzenia świadomości, omamy wzrokowe i słuchowe. Towarzyszą im drgawki i wodowstręt. Wodowstręt polega na odrzucaniu przez organizm płynów, dzieje się tak na skutek skurczów przepony i mięśni oddechowych. Najczęściej podczas tych skurczów dochodzi do śmiertelnego zatrzymania krążenia i oddechu. W innych przypadkach po 10 dniach dochodzi do śpiączki kończącej się zgonem.

 

Zapobieganie wystąpieniu wścieklizny

W celu zapobiegania występowaniu wścieklizny należy bezwzględnie szczepić zwierzęta domowe. W miejscach występowania zwierząt dzikich powinno się przeprowadzać akcję rozrzucania szczepionki dla zwierząt. Przede wszystkim wśród lisów.

 

Zwierzęta i osoby chore na wściekliznę muszą być izolowane.

 

Poza niektórymi wyjątkami, ludzie nie muszą szczepić się zapobiegawczo przeciw wściekliźnie. Szczepienia profilaktyczne zalecane są u osób bezpośrednio narażonych na zakażenie. Do grupy ryzyka zaliczamy leśniczych, weterynarzy, pracowników ogrodów zoologicznych, oprzątających chore zwierzęta. Szczepienia zaleca się również osobom udającym się na dłuższy czas w tereny, gdzie występuje wścieklizna. Szczególnie niebezpieczny jest obszar południowo-wschodniej Azji. W tych dniach trwa dyskusja w Norwegii, czy obowiązkowym szczepieniem nie powinni być objęci turyści udający się w te rejony, zwłaszcza do Filipin. To pokłosie kampanii medialnej wspieranej przez rodzinę zmarłej Brigitte Kallestad.

 

Obowiązkowym szczepieniom powinni też podlegać grotołazi.

 

psy a wścieklizna

 

Wścieklizna i szczepienie profilaktyczne

Szczepienie profilaktyczne jest takie samo dla dorosłych i dzieci. Obejmuje ono trzy podstawowe dawki. Po aplikacji pierwszej dawki, następną przyjmujemy po tygodniu. Trzecią po kolejnych dwu tygodniach. Dawka przypominająca – należy ją podać po roku, a następne co dwa lata. Szczepionkę podaje się domięśniowo w ramię, a u dzieci w udo. (Tutaj możesz zapoznać się z zaleceniami WHO. Tekst w języku angielskim.)

 

Czy po pogryzieniu zawsze należy się szczepić?

Zdecydowanie tak!

Zwłaszcza w przypadku pogryzienia lub oślinienia, przez:

  • dzikie zwierze, które nie boi się ludzi;
  • nietoperza;
  • zwierze domowe bezpańskie lub półdzikie;
  • zwierze domowe, które nie wiemy, czy było zaszczepione.

Jeżeli uda nam się schwytać zwierzę, które nas pogryzło zostaje ono poddane obserwacji weterynaryjnej przez okres od 10 do 15 dni. W przypadku wykluczenia wścieklizny u obserwowanego zwierzęcia przerywa się kontynuacji rozpoczętego leczenia u osoby pogryzionej.

 

Leczenie wścieklizny

Jedynym sposobem leczenia wścieklizny jest jak najszybsze podanie szczepionki zapobiegającej rozwojowi choroby. Szczepionka przeciwko wściekliźnie była jedną z pierwszych w medycynie. Została opracowana przez Ludwika Pasteura w 1885 roku. Szczepionkę podajemy w pierwszym, trzecim, siódmym, czternastym i trzydziestym dniu od powstania zainfekowania. Kiedyś iniekcja szczepionki przeciw wściekliźnie była bardzo bolesna. Seria zastrzyków aplikowanych w mięśnie brzucha wiązała się z dodatkowym cierpieniem osoby zakażonej. Obecnie podawane są zastrzyki w mięsień naramienny lub podskórnie. Często podawana jest dodatkowo szczepionka przeciw tężcowi.

 

W niektórych przypadkach, jeżeli o tym zdecyduje lekarz konieczne jest podanie ludzkiej surowicy przeciw wściekliźnie.

 

Wścieklizna. O czym należy pamiętać?

Przede wszystkim należy unikać bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami dzikimi i bezdomnymi. Nie zbliżajmy się do nich, nie głaskamy ich i nie bawimy się ze zwierzętami, których nie znamy. Bezwzględnie – nie dotykajmy gołą ręką martwych zwierząt! O znalezieniu padliny powiadommy policję, straż miejską lub służby weterynaryjne. Systematycznie szczepmy nasze psy i koty. Nie wypuszczajmy wolno naszych zwierząt. Pilnujmy aby nasi pupile nie wałęsały się bez kontroli, zwłaszcza w lasach i miejscach, gdzie mogą spotkać się ze zwierzętami chorymi na wściekliznę. Po pogryzieniu lub oślinieniu przez nieznane, zwierzę pamiętajmy o jak najszybszym przemyciu rany i miejsca oślinienia dużą ilością wody z mydłem, a ranę dezynfekujmy jednocześnie pozwalając jej na krwawienie. Gdy ulegniemy pogryzieniu – zawsze i jak najszybciej – należy zgłosić się do lekarza. O fakcie pogryzienia powiadamiamy służby weterynaryjne.

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.