Woda w kolanie to dość częsty obecnie  problem. Kolano to potoczna nazwa stawu kolanowego, największego i najbardziej złożonego stawu w ciele człowieka. Łączy się w nim kość piszczelowa i kość udowa. W skład stawu wchodzi również rzepka i dwie łękotki, które wspólnie umożliwiają nam ruch. Staw kolanowy jest wzmocniony kilkoma więzadłami, a rolę smaru w tym wspaniałym mechanizmie stanowi maź stawowa, która znajduje się w torebce stawowej otaczającej kolano. Staw kolanowy jest zbudowany jak zawias i umożliwia ruch zginania i prostowania. Kolana utrzymują i przemieszczają cały ciężar naszego ciała przez co są ciągle narażone na różnego rodzaju urazy i kontuzje.

 

Do najczęstszych chorób stawu kolanowego należą cysta (torbiel) Bakera, oraz woda w kolanie.

 

Cystę Bakera łatwo rozpoznać, gdyż występuje ona pod kolanem, z tyłu nogi. To zbiornik z płynem w postaci guzka wywołujący obrzęk. Przyczyną powstania cysty może być otyłość, nadmierny wysiłek (u sportowców), choroby stawów, stan zapalny, czy przepuklina torebki stawu kolanowego. Leczenie obejmuje ograniczenie obciążenia, odpowiednia rehabilitacja, stosowanie specjalnych plastrów rozpraszających obrzęk, a także laseroterapia, krioterapia, oddziaływanie polem magnetycznym.

 

Nieco inaczej wygląda dolegliwość zwana wodą w kolanie. To choroba związana z nadprodukcją płynu stawowego. Przyczyną wody w kolanie może być uraz, przeciążenie, stany zapalne stawu kolanowego i kości, uszkodzenie wiązadeł, czy łękotki.

W początkowym okresie woda w kolanie nie wywołuje żadnych dolegliwości. Okresowo pojawia się torbiel, który sam się wchłania lub przy pomocy różnych okładów, w tym „domowych sposobów” (ocet, kapusta).  W przypadku hemofilii, w tym spowodowanej lekami na rozrzedzenie krwi taki torbiel nie wchłania się prowadząc do kolejnego etapu choroby związanej ze stanem zapalnym.

Nie leczona woda w kolanie może z czasem doprowadzić do opuchlizny utrudniającej poruszanie się, a w skrajnych przypadkach do stanu zapalnego i powstania ropnia. W tym stanie pojawiają się dolegliwości związane z trudnością w poruszaniu, silnym bólem przy zginaniu i prostowaniu nogi, a nawet temperaturą i ogólnym stanem zapalnym organizmu. Przedłużający się stan może doprowadzić w końcu do sepsy.

 

Jak leczyć wodę w kolanie?

Sposoby leczenia wody w kolanie są uzależnione od stadium choroby. Najczęściej przed diagnozą lekarza widzimy jedynie opuchliznę i ból. Tego w pierwszym rzędzie chcemy się pozbyć. Dlatego przytoczymy kilka przykładów jak można to zrobić. Pierwszą zasadą jest umieszczenie chorej nogi nieco wyżej, zwłaszcza w pozycji leżącej. Kolano powinno leżeć powyżej biodra. Potem możemy wypróbować jeden z poniższych okładów.

 

Okład z lodu.

Kładziemy na kolanie ręcznik lub bandaż. Następnie nakładamy na bolące miejsce lód i owijamy opaską uciskową. Taki kompres trzymamy przez 20 minut, potem odkładamy wszystko na 10 minut i ponawiamy okład. Dolegliwości powinny ustąpić po 12 godzinach. Nie którzy uważają, że zamiast lodu można dać torebkę z mrożonym groszkiem z marchewką, czy innymi warzywami. Torebek oczywiście nie otwieramy by potem można było zjeść rozmrożone warzywa.

 

 

Woda z octem

Okład z wody i octu stosujemy przy wszelkiego rodzaju opuchliznach. Są różne opinie co do rodzaju octu (spirytusowy, winny). Ocet mieszamy w stosunku 1:1 z wodą. Nasączamy nim gazę i trzymamy na bolącym miejscy przez 30 minut. Właściwości lecznicze octu zostały docenione przez farmaceutów, którzy przygotowali nam żel octowy o nazwie Altacet.

 

Żywokost

Żywokost to zioło, którego korzenie mają lecznicze właściwości. W postaci maści, czy żelu stosuje się go przy dolegliwościach związanych z wodą w kolanie, urazami, czy stanie zapalnym stawów.

 

Tarte ziemniaki, twarożek

Niektórzy uważają, że ukojenie w przypadku opuchlizny daje im okład z zimnych, tartych surowych ziemniaków, schłodzonego twarogu, kefiru, czy jogurtu.

 

Kapusta

W towarzystwie innych warzyw na szczególne wyróżnienie zasługują okłady z liści kapusty. Wiele osób jest przekonanych, że w początkowym etapie dolegliwości związanych z występowaniem wody w kolanie liście kapusty „ściągają” z kolana nadmiar płynu. Przed nałożeniem na kolano liście należy nakłuć widelcem i nieco ogrzać. Liśćmi owijamy chore kolano, a następnie owijamy całość bandażem. Taki kompres można trzymać na nodze do kilku godzin, gdyż kapusta puszczając sok korzystnie wpływa na chore miejsce. Są też przepisy, w których do okładów z kapusty dodaje się tartego surowego ziemniaka. Takie okłady w początkowym, niezapalnym okresie są według wielu opinii bardzo skuteczne.

Kwas borowy

Kwas borowy, zwany też bornym, to związek chemiczny, który w naturze występuje w niektórych roślinach, soli morskiej, minerałach. Ma właściwości wysuszające i ściągające, a także antyseptyczne. Kiedyś sądzono, że nadaje się on na okłady przeciw opuchliźnie, jednak badania wykazały, że jego przenikalność przez skórę jest znikoma.  Dlatego nie nadaje się do leczenia opuchlizny. Natomiast świetnie nadaje się do przemywania ran i oparzeń.

 

Uwaga: pamiętajmy, że niemal każde opuchnięte kolano wygląda tak samo bez względu na przyczynę powstania opuchlizny. Okłady możemy stosować jedynie jako środek jaki poprzedza szybką wizytę u lekarza, lub po konsultacji z lekarzem. 

Niektóre z okładów nieodpowiednio dobrane mogą pogorszyć stan choroby.

 

Leczenie powstawania wody w kolanie jest zależne od przyczynny jaka ją wywołała. Wszystko zależy od badań USG kolana. U niektórych przypadkach będzie to ograniczenie wysiłku, w innych utrata wagi, czy ostrożność by zapobiec powstawaniu urazów.

Zdarza się, że problemy z wodą w kolanie kończą się operacją kolana, a w następstwie długotrwałym okresem gojenia. Niestety zmiany opatrunków pooperacyjnych, przy „jakości” naszej służby zdrowia będziemy wykonywać sami w domu. POZ-ety, przychodnie „świątecznej pomocy”, nawet szpitale i pogotowie nie wykonują takich usług medycznych. Po wyjściu ze szpitala będziemy pod opieką poradni chirurgii ogólnej, do której dostęp jest w wielu miastach znacznie utrudniony. Dlatego przytoczymy kilka informacji dotyczących leczenia ran i zmian opatrunku.

Octenisept

Podstawą stworzenia w domu sterylnych warunków do opatrywania ran jest płyn odkażający Octenisept. Jest stosowany do przemywania skóry przed dokonaniem iniekcji. Służy do bezbolesnego przemywania ran. Odklejania sączka od rany. Odkażania gazików, pęsety, nożyczek. Ma właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze.

 

Atrauman ag

To opatrunek antybakteryjny z maścią zawierającą srebro. Jest przeznaczony do bezurazowego opatrywania ran. Stanowi on rodzaj sączka, który jednocześnie odkaża ranę. Jest aplikowany bezpośrednio do rany w początkowym okresie gojenia. Zaleca się jego zmianę co trzy dni, maksymalnie siedem. Przy stosowaniu Atraumanu ag, codzienne opatrywanie rany ogranicza się do wymiany opatrunków zewnętrznych, o ile przesiąkają. Opatrunek Atrauman można docinać w zależności od wielkości rany. Nie zużywane części opatrunku należy przechowywać starannie, tak by nie uległy zabrudzeniu i nie utraciły jałowości.

 

Balsam Szostakowskiego

Vinilinum, to balsam według receptury prof. Szostakowskiego. To żel stosowany bezpośrednio do rany, która już się goi. Wspomaga naturalne funkcje regeneracyjne zmienionych tkanek, łagodzi podrażnienia.

 

Zalecane środki opatrunkowe:

-rękawice, przy ranach septycznych służą ochronie osoby zmieniającej opatrunek.

-opatrunki jałowe, kompresy dopasowane do wielkości rany. Tuż po operacji służą również jako sączki.

-gaziki, do przemywania ran po uprzednim wyjałowieniu, mogą służyć przy zastrzykach i obmywaniu okolic rany itp.

-bandaż elastyczny, do owijania rany, na początku.

-bandaż, nieelastyczny do owijania rany.

-elastyczna siatka opatrunkowa, dopasowana średnicą do miejsca, gdzie będzie zakładany opatrunek, na kolano zazwyczaj wystarczy „6”. Wygodnie zastępuje bandaż w późniejszym okresie gojenia. Nie utrudnia ruchów i pozwala łatwiej „oddychać ranie”.

-plaster, na krążku ułatwia mocowanie opatrunku przed owinięciem bandażem, lub zabezpieczeniem siatką elastyczną.

-pęseta, jednorazowa lub wielorazowego użytku. Służy do usuwania i umieszczania sączka w ranie, oraz przemywania rany.

-nożyczki, do docinania środków opatrunkowych

-strzykawka, duża, najlepiej 20 – 60 ml w zależności od potrzeby. Służyć będzie do przemywania ran Octeniseptem.

-nerka, pojemnik ułatwiający nam zmianę opatrunku

-ręcznik papierowy, niezwykle przydatny przy zmianie opatrunków u chorych, którzy nie wstają z łóżka.

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

1 Comment

gość

Przez dwa lata brałam sterydy,które zapisywała mi pani doktor reumatolog. Ciężko zachorowałam na zapalenie płuc i zatoki,Cztery rodzaje antybiotyków nie zadziałały, dopiero w szpitalu mnie wyleczono i za dwa tygodnie znowu zapalenie oskrzeli.Odrzuciłam sterydy .W szpitalu dowiedziałam się, że odbierają odporność. Poszukałam mniej „trującą”metodę leczenia reumatyzmu …. Na jednym z forum znalazłam wypowiedz jednej Pani i się zastosowałam puki co jest rewelacyjnie już dawno się tak nie czułam napisze co stosuję po odstawieniu glutenu i mleka i wprowadzeniu w zamian produkty na bazie konopi tj . olej konopny , nasionka konopne, bialko konopne kwiaty konopi CbG … i na bolące stawy maść… Czuje sie swietnie i tylko okazjonalnie zaboli może to zabrzmieć jak reklama ale na … najtańsza wysyłka sprawdziłam

Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.