Gdy dziecko skaleczy sobie palec przemywamy ranę i zakładamy mu stosowny opatrunek. Dziecko zaczyna kasłać? Podajemy witaminę C i coś na kaszel, czy przeziębienie. Jest smutne – staramy się go rozweselić, poznać jego problemy, zbadać przyczynę. Czasem wystarczy poświęcić dziecku nieco więcej uwagi. Jednak zdarza się, że problem jest dużo bardziej złożony i może doprowadzić dziecko do depresji, a w dłuższym czasie do nerwicy. Wówczas wskazana jest wizyta u specjalisty. Nie bójmy się tego. Problemy psychiczne u dzieci mogą być na tyle poważne, że będą wolały otworzyć się dopiero przy kimś obcym. Lekarzu, czy psychoterapeucie. To ważne, aby nie przegapić momentu zanim problemy nawarstwią się na tyle, że stracimy z dzieckiem kontakt. Może wówczas dojść do sięgnięcia przez dziecko po alkohol, narkotyki, dopalacze. W skrajnych przypadkach może dojść do samookaleczenia, czy prób samobójczych.

 

Statystyki przerażają

Ze statystyki wynika, że aż 16 % dzieci samookaleczyło się, a 7 % dzieci próbowało popełnić samobójstwo. Najczęściej myślimy, że takie problemy nie dotyczą naszych dzieci, naszych rodzin. Że to dzieci z tzw. marginesu, ulicy spotykają takie problemy. Nic bardziej błędnego. Alkohol, narkotyki, dopalacze nie są łatwo dostępne dla biednych. To kosztuje. Dzieci zanim po nie sięgną muszą mieć na to pieniądze. Przynajmniej początkowo biorą je z kieszonkowego, na które stać jedynie dobrze sytuowanych rodziców.

 

Przyczyny zaburzeń psychicznych u dzieci

Głównym źródłem powstawania problemów psychicznych są czynniki biologiczne, psychologiczne i środowiskowe. Nie jest do końca jest poznane dokładne źródło niektórych chorób psychicznych i zaburzeń. O ile za niektóre problemy możemy winić genetykę, to jednak większość wynika z przedłużających się stanów lękowych i zaburzeń nastrojów. Z pewnością dzieci rodziców z chorobami psychicznymi są w grupie ryzyka. Jest duże prawdopodobieństwo, że choroby wystąpią również u nich, o ile nie będziemy im zapobiegać. Problemy psychiczne mogą też wynikać z nieodpowiedniej diety, czy zaburzeń układu pokarmowego. Przykładowo niedobór serotoniny może potęgować niebezpieczeństwo wystąpienia zaburzeń w psychice dziecka.

 

Jednak największym zagrożeniem dla psychiki dziecka są zmiany na skutek zdarzeń jakie doświadcza ono w swoim życiu. Zdarzenia te rzutują potem na ich życie dorosłe. Przekładają się bezpośrednio na ich zaburzenia emocjonalne, depresje, stany lękowe, nerwice.

 

zaburzenia psychiczne u dzieci

Wyniki badań

Z badań wynika, że 7 % dzieci doświadcza wykorzystania seksualnego. Często przyznają się do tego dopiero w życiu dorosłym, lub w ogóle nikomu o nich nie mówią. Dlatego wartości te mogą być znacznie zaniżone. Ponad połowa dzieci jest ofiarami przemocy. Głównie ze strony swoich rówieśników – 57 %. Około 41 % dzieci to ofiary przemocy ze strony dorosłych. Najczęściej są to osoby im bliskie, na których pomoc i miłość powinny one liczyć. Krzywdzą je rodzice, konkubenci, najbliższa rodzina, opiekun, nauczyciel, ksiądz. Takie dziecko nie rozumie dlaczego tak się dzieje. Winy szuka u siebie, co jeszcze bardziej potęguje stan depresyjny i lęk.

 

Przemoc wobec dzieci

Jeszcze do niedawna wychowywanie poprzez bicie było popularną formą edukacyjną. Zaledwie 25 lat temu karę chłosty zniesiono w szkołach w Anglii. Według współczesnych opinii 20 % nauczycieli zrobiono to całkiem niepotrzebnie. Pomyślmy, że co piąty nauczyciel w Anglii bez pejcza nie jest w stanie dotrzeć do dzieci. Co gorsza, ponad połowa rodziców zgadza się z nimi i uważa, że dzieci należy wychowywać biciem. Konwencja ONZ zakazała kar cielesnych względem dzieci w 1991 roku, jednak zwyczaje kulturowe są trudne do wykluczenia.

 

Przyzwolenie na bicie

Rodzice nie są w stanie bez przemocy dotrzeć do dziecka. Nie mają czasu zrozumieć i wytłumaczyć dziecku, że źle robi. Najłatwiej dać klapsa niż zastanawiać się nad innym rozwiązaniem problemu. Taka akcja rodzi reakcje. Dzieci przyjmują sposób postępowania dorosłych w rozwiązywaniu swoich spraw. Pojawia się przemoc względem rówieśników, z czasem znęcanie się nad innymi słabszymi. Dzieci bite w domu odreagowują swój stan psychiczny bijąc innych. To rodzi powszechną, niepohamowaną agresję. Zresztą dzieci są świetnymi obserwatorami dorosłych. Wzór dają politycy którzy bez nakręcania spirali nienawiści nie potrafią już normalnie funkcjonować. Dzielenie społeczeństwa, napuszczanie jednych na drugich to dla nich jedyny sposób funkcjonowania.

 

Tak jak oni tworzą partie polityczne, tak dzieci tworzą klany i grupy przestępcze by móc zbiorowo wyrażać swoją agresję. Identyfikują się z klubami kibiców, bandami osiedlowymi, mafiami żyjącymi z przestępczości. Nawet media społecznościowe służą popisywaniu się okrucieństwem znęcania się nad innymi. Nie dość, że dochodzi do przemocy fizycznej to jeszcze film z pobicia i wysublimowanym pastwieniu się nad ofiarą, stanowi źródło przemocy psychicznej. Dzieci są szantażowane groźbą publikacji upokarzających filmów na portalach społecznościowych.

 

Narzędzia przemocy

Dzieci przy walkach z rówieśnikami coraz częściej sięgają po narzędzia przemocy. Noże, kastety, kije bejsbolowe, maczety w końcu broń palna. Ostatnio do tego dochodzi broń automatyczna. Praktycznie nie ma tygodnia by nie było strzelaniny w jakiejś szkole na świecie. Kiedyś takie zdarzenia były jedynie w Stanach Zjednoczonych, gdzie broń jest powszechnie używana, jako narzędzie obrony przez dorosłych. Źle zabezpieczona trafia do dzieci. Czasem rodzice pielęgnują w dzieciach tradycje strzeleckie. W Polskim Sejmie nie tak dawno z oburzeniem przyjęto krytykę zabijania zwierząt przez dorosłych w obecności dzieci. Posłowie takich partii jak PiS i Kukiz’15 głosowali by dzieci edukować zabierając je na polowania, gdzie strzela się do zwierząt. Na szczęście wygrał rozsądek i opamiętanie.

 

Dzieci manipulowane przez dorosłych

Łatwość z jaką dzieciom przychodzi zabijanie innych jest wykorzystywane przez ISIS. Dzieci zmusza się do wykonywania ataków terrorystycznych. W Afryce i Azji są regularnymi żołnierzami w walkach plemiennych. To również tworzy wzorce do powielania dla dzieci na całym świeci.

 

zaburzenia psychiczne u dzieci

 

Wykorzystywanie seksualne dzieci

Kolejnym powodem powstawania zaburzeń w psychice dzieci jest wykorzystywanie seksualne. Problem pedofilii jest powszechny w stopniu przerażającym. Wydaje się, że zmiany w podejściu do tego zjawiska nie zajdą zbyt szybko. Jest wręcz odwrotnie. Przede wszystkim przemoc seksualna jest tak powszechna, że ubiera się ją w takie słowa jakby chodziło jedynie o niewinną adorację. Już nazywanie gwałtów na dzieciach ich wykorzystywaniem, czy poddawaniem czynnościom seksualnym jest rozmywaniem zbrodni do której dochodzi na ich ciałach i psychice.

Gwałty występują na całym świecie. Dotyczy to różnych środowisk, kultur, religii. Jest to ciągle temat wstydliwy, a ofiary gwałtów są traktowane jakby były temu winne, w przeciwieństwie do sprawców.

 

Gwałt

Jak to można zgwałcić prostytutkę” śmiał się w mediach marszałek polskiego Sejmu, członek współrządzącej koalicji.

Do gwałtów dochodzi w miejscach publicznych, zakładach pracy, szkołach, domach dziecka, na koloniach, obozach, zbiórkach harcerskich czy w zaciszu domowym. Ofiarami gwałtów są głównie kobiety, ale również mężczyźni. Jednak najbardziej okrutne są gwałty na dzieciach.

Przyznanie się do zgwałcenia stanowi poważny problem dla dorosłych, a co dopiero dla dzieci. Przede wszystkim jest powszechne przyzwolenie do takich postępowań. Kto z parafian uwierzy, że ich ksiądz zgwałcił dziecko? Szybciej ukamienują to dziecko.

 

Pedofilia

Lista obrońców pedofilów jest długa. Ich adwokatami często są nawet powszechnie szanowani księża.

„Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga.”

– abp Józef Michalik

„Znam przypadki, gdzie (…) same dzieci “wchodziły” do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka”

–  ks. dr Ireneusz Bochyński, rektor kościoła akademickiego w Piotrkowie Trybunalskim

 

Tuszowanie i bagatelizowanie

Taka postawa hierarchów kościelnych nie zachęca ofiary do przyznawania się, że padły ofiarą zboczeńców. Nawet jeżeli sprawa wychodzi na jaw jest tuszowana i bagatelizowana. To jest niczym „Obrona Częstochowy” przed potopem szwedzkim. Oczywiście dotyczy to nie tylko księży. W tym miesiącu w Rzeszowie wyszła na jaw sprawa zbiorowego i długotrwałego gwałcenia dziewczynki przez pięciu mężczyzn, w tym jej brata. Bardzo często pedofilia ma obraz zorganizowany. Uczestniczą w tym dorośli różnych profesji. Policjanci, prokuratorzy, nauczyciele, biznesmeni. Zdarza się, że organizatorami procederu są wychowawcy czy byłe mieszkanki domów dziecka. Głośna była swego czasu sprawa pedofilów z Dworca Centralnego w Warszawie. Dzieci bez opieki, uciekające z domów były przechwytywane, przez świetnie zorganizowaną grupę dorosłych, która je wykorzystywała. Teraz do takich zdarzeń dochodzi w dużych centrach handlowych.

 

Długotrwałe rezultaty nadużyć i wykorzystywania

Psychika każdego wykorzystywanego dziecka ulega poważnym zmianom, na całe ich życie. Łamie ich system wartości i doprowadza do poważnych zaburzeń w ich umyśle. Zwłaszcza, gdy są one wykorzystywane przez najbliższych. Ojca, ojczyma, wujka, brata, czy ich znajomych. Pedofilem może okazać się również terapeuta. Lekarz, czy jak to w tym miesiącu podały media – cudowny, powszechnie szanowany uzdrowiciel, Jan od Boga z Brazylii.

 

zaburzenia psychiczne u dzieci

Skutki zmian w psychice dziecka

Problemy w szkole zarówno te z nauką jak i przemocą, molestowanie, wykorzystywanie seksualne, czy brak akceptacji własnej płci, może prowadzić do poważnych zaburzeń w psychice dziecka, depresji, nerwicy. Pierwszymi objawami może być moczenie nocne, jąkanie, ucieczki ze szkoły, udział w bójkach, kradzieże, prostytucja, pojawienie się chorób psychosomatycznych.

Nie radząc sobie z problemami dziecko szuka rozwiązania kłopotów uciekając z domu. Sięga po alkohol, narkotyki, dopalacze. Dochodzi do samookaleczenia i prób samobójczych.

Rodzice, często nie świadomi problemów dziecka nagle zauważają jedynie skutki zmian w jego psychice. A przecież uciekając z domu, sięgając po dopalacze, czy samo okaleczając się dziecko podświadomie informuje nas, że ma problem z którym nie może sobie poradzić!


Jak pomóc dziecku by nie było za późno?

Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że każdy, nawet według nas, najbardziej niewinny problem może w psychice dziecka urosnąć do niewyobrażalnych rozmiarów. Jeżeli chcemy pomóc dziecku musimy leczyć jego psychikę, by potrafiło samodzielnie dawać sobie z nim radę.

W leczeniu dziecka z problemami psychicznymi czy psychologicznymi, rodzic czy opiekun jest często osamotniony. Wystarczy przytoczyć konkretne dane. Województwo Mazowieckie i Podlaskie liczy ponad 6,5 mln mieszkańców. Trochę więcej niż Dania, Słowacja, czy Norwegia. Na taką wielką populację ludzi jest tylko jeden szpital, w którym są leczone dzieci z problemami psychiatrycznymi. Liczba łóżek 20!  Czyli nie ma raczej szans by dziecko uzyskało bezpłatną pomoc w ramach świadczeń z NFZ. Brak jest dostępu do lekarzy psychiatrów. Trudny jest dostęp do opłacanych przez NFZ psychologów. Jeżeli skutecznie chcemy pomóc to jedyna szansa w lecznictwie prywatnym, lub szukanie lekarzy w innej części Polski.

Do kogo powinniśmy się udać chcąc pomóc dziecku?

„Niewypowiedziane emocje nigdy nie umrą, zostaną pogrzebane żywcem i wyjdą na światło dzienne w brzydszej postaci”. 

 –Zygmunt Freud

Przede wszystkim by pomóc dziecku musi się ono otworzyć. Czasem mamie wystarczy przytulić dziecko by z płaczem opowiedziało nam o swoich problemach. Pójść z nim na zakupy by odreagowało stres. Zamówić do domu pizzę, czy upiec słodkie ciasto by wyprowadzić dziecko z depresji i mogło przy tym wykrzyczeć wszystko to co ją powoduje.

Jednak bywa, że to nie wystarczy.

 

zaburzenia psychiczne u dzieci

Psycholog, psychoterapeuta, a może psychiatra

Myśląc o fachowej pomocy dla dziecka, zastanawiamy się nad wizytą u specjalisty: psychologa, psychoterapeuty, czy psychiatry. Czym różnią się ich profesje? Czym się konkretnie zajmują?

Przede wszystkim wykształceniem i rodzajem oferowanej pomocy. Z tych specjalistów tylko psychiatra jest lekarzem. Może on wypisywać recepty, kierować na pobyt w szpitalu, czy dawać zwolnienie lekarskie. Zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem chorób psychicznych. Psychoterapeuta to absolwent dowolnych studiów magisterskich świadczący usługi z zakresu psychoterapii. Tylko nieliczni psychoterapeuci mają certyfikaty NFZ. By je uzyskać powinni ukończyć studia psychoterapii w jednej ze szkół, których dyplomy honoruje NFZ. Psychoterapeuci służą poradami z szerokiego spektrum problemów z jakimi zgłaszają się do nich osoby potrzebujące pomocy. Mogą one dotyczyć zaburzeń snu, spraw związanych z dietą, stanów depresyjnych, problemów życiowych, czy polepszenia samopoczucia.

 

Rola psychologa

Psycholog jest absolwentem studiów psychologicznych. Nie jest lekarzem, nie wystawi recepty, czy zwolnienia. Może jednak postawić diagnozę psychologiczną i udzielić właściwego wsparcia. Opiniuje i zajmuje się orzecznictwem dotyczącym psychiki pacjenta. Często w przypadkach traumatycznych słyszymy, że osobom poszkodowanym udzielono wsparcia psychologicznego. Co ciekawe wsparcia psychologicznego udziela się zarówno poszkodowanym jak i ratownikom, czy policjantom. Praktycznie wsparcie psychologiczne służy wszystkim w odzyskaniu równowagi psychicznej i nabraniu pewności w wykonywanych działaniach. Celem wsparcia psychologicznego jest uniknięcie wystąpienia stresu pourazowego. W przypadku katastrof zbiorowych taki stres może wystąpić u 57 % poszkodowanych. Dlatego pomoc psychologiczna jest bardzo ważna w takich sytuacjach, zwłaszcza u dzieci.


Wizyta z dzieckiem u psychologa

Zazwyczaj na pierwszą wizytę z psychologiem wybieramy się razem z dzieckiem. Zaleca się by był to jeden z rodziców, czy opiekun. Oczywiście starsi nastolatkowie mogą sami wybrać sobie psychologa i samodzielnie rozpocząć terapię. Podczas pierwszego spotkania psycholog diagnozuje występujący problem. Rozstrzyga czy podejmuje się go rozwiązać, czy potrzebne jest skierowanie dziecka na terapię prowadzoną przez innego specjalistę. Ważne jest by zawsze mieć przy sobie odpowiednią dokumentację dotyczącą leczenia dziecka, opinii lekarzy psychiatrów i innych psychologów. Podczas spotkania psycholog stara się dotrzeć do powodów jakie skłoniły nas do przyjścia z dzieckiem. Otworzenie się dziecka, do rozmowy z osobą obcą nie jest łatwe, zresztą podobnie jak i u dorosłych. Rodzice starają się w takich przypadkach wyręczać swoje dziecko opowiadając o dolegliwościach za niego. To najlepszy moment by dziecko zostało samo z psychologiem, by mogło samodzielnie podzielić się z nim swoimi problemami. Na koniec wizyty rodzice młodszych dzieci są powiadamiani o diagnozie psychologa i zaleceniach co do dalszej terapii.

 

Cele kolejnych wizyt u psychologa

Kolejne wizyty będą miały na celu zdobycie umiejętności wyrzucania z siebie emocji. Znalezienia sposobu radzenia sobie ze stresem i odnalezienia w sobie pozytywnych postaw w najtrudniejszych sytuacjach. A przede wszystkim umiejętności zaakceptowania samego siebie. Nie ma reguły jak częste muszą być wizyty u psychologa. Duża ilość wizyt może tak samo pomóc jak i zaszkodzić. Ważne jest by psycholog potrafił wyzwolić w dziecku chęć wygadania się z jego problemów. Psycholog jest od tego by słuchać. Taki przyjaciel za pieniądze.

50 minutowa wizyta to koszt około 150-100 zł. 

„Ciekawym paradoksem jest to, że kiedy akceptuję siebie takim, jakim jestem, potrafię się zmienić”. -Carl Rogers

 

Wizyta z dzieckiem u psychoterapeuty

Przede wszystkim musimy określić jakim grupom dzieci i młodzieży zaleca się psychoterapię i na czym ona polega?  Psychoterapia służy leczeniu dziecięcych zaburzeń psychicznych.

Wizytę u psychoterapeuty zaleca się dzieciom, których spotkało jakieś nieszczęście w domu rodzinnym. Rozwód rodziców, śmierć jednego z rodziców, czy nawet nagła i ciężka choroba która doświadczyła kogoś z rodziny. Terapia polecana jest również dzieciom zaniedbanym, żyjącym w ciągłym lęku, czy stresie. Jednak najczęściej do psychoterapeuty trafiają dzieci, których opiekunowie zauważyli niepokojące objawy, takie jak agresja, apatia, zaburzenia snu, czy odżywiania, nagłe nocne moczenie, różnego rodzaju zaburzenia funkcjonowania.  Nie ma określonego wieku kiedy można się zgłosić z dzieckiem na psychoterapię. Rodzice, czy opiekunowie powinni zauważyć sami ten moment, gdy dojdzie do zaburzenia więzi między dzieckiem, a opiekunem.

 

Jak wygląda spotkanie u psychoterapeuty?

Terapia ma postać spotkań indywidualnych lub grupowych. Nie ma też sztywnych reguł, czy powinien w nich uczestniczyć rodzic, czy dziecko powinno chodzić samo. Ważne jest by do psychoterapeuty był stały dostęp telefoniczny, czy internetowy, tak by rodzic, czy opiekun mógł na bieżąco konsultować różne wydarzenia i realizować zalecane propozycje postępowania. Tylko w ten sposób będzie można wspólnie wypracować strategię radzenia sobie przez dziecko z niepokojącymi objawami. 

 

Terapie psychoterapeutyczne

Metod terapii jest tak wiele jak psychoterapeutów. Niektórzy leczą tańcem, inni uprawianiem sportu, muzyką, czy rozwijaniem zainteresowań. Psychoterapeuta to nie jest przyjacielem do wysłuchiwania problemów, ale walczy o to by ograniczyć skutki jakie wywołują zaburzenia psychiczne. Koszt współpracy z psychoterapeutą to 400-500 zł miesięcznie.

 

zaburzenia przychiczne u dzieci

Wizyta z dzieckiem u psychiatry

Największy strach pojawia się, gdy zalecana jest wizyta z dzieckiem u psychiatry. Musimy przede wszystkim zaakceptować fakt, że jeżeli chcemy uratować nasze dziecko, to powinno być leczone przez psychiatrę. Im szybciej to zaakceptujemy tym większa jest szansa, że nasz strach przed psychiatrą nie przeniesie się na nasze dziecko. Od tego zależy połowa sukcesu w leczeniu dziecka u psychiatry. Po prostu dziecko nie może bać się wizyty u psychiatry. Tym bardziej że w przeciwieństwie do psychologa, czy psychoterapeuty to on jest prawdziwym dyplomowanym lekarzem umysłu i duszy. 

 

Do psychiatry najczęściej wybieramy się, gdy inne sposoby terapii zawiodły. Dotyczyć to może chociażby anoreksji, bulimii, czy uporczywej bezsenności. 

 

Wizyta u psychiatry nie musi oznaczać stanu beznadziejnego, nieuleczalnego. Może okazać się, że będzie jak z grypą. Pójdziemy na jedną, dwie wizyty i będzie po chorobie. 

 

Pierwsza wizyta z dzieckiem u psychiatry

Na pierwszą wizytę zabieramy pełną dokumentację leczenia. Z pewnością będzie to rozmowa o problemach i zaburzeniach jakie się pojawiły w funkcjonowaniu dziecka. Lekarz oceni w jakim stopniu zaburzenia te są związane ze stanem psychicznym dziecka, a w jakim z niedoboru jakiś minerałów, czy składników odżywczych. Być może zapisze jakieś leki i będzie obserwować jakie skutki daje zalecana terapia. Głównym celem leczenia dziecka u psychiatry jest uniknięcie trwałej nerwicy. Wskazaniem do leczenia u psychiatry jest znalezienie pomocy farmakologicznej umożliwiającej powrót do zdrowia. Oczywiście nie każda terapia może być wykonywana w warunkach domowych. Czasem konieczna jest hospitalizacja, by łatwiej obserwować reagowanie organizmu na niektóre leki.

 

Leczeniu u psychiatry

Wizyta u lekarza psychiatry to koszt od 150 do 400 zł w zależności od miasta i stopnia specjalizacji lekarza. Wizyty domowe są nieco droższe.

Czas oczekiwania na wizytę u psychiatry dziecięcego w ramach NFZ w Warszawie wynosi od blisko 4 lata w Szpitalu Klinicznym na Żwirki i Wigury, a 400 dni w Centrum Zdrowia Dziecka.

W niektórych poradniach NZOZ podobno nie ma żadnych kolejek. Trudno jednak zweryfikować czy nie ma tam jakiś dodatkowych opłat.

Szczegóły można znaleźć na stronach internetowych NFZ i w informatorach dostępności do lekarzy specjalistów.

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.