W tym roku (2019) czerwcowe upały pobiły wszelkie rekordy temperatury w wielu krajach. We Francji termometry pokazywały 46 stopni, a w Polsce doszły do 38,2 stopnia. Tym samym zbliżyliśmy się do rekordu odnotowanego w Krakowie w 1833 roku, gdy temperatura pokazywała 32,4 stopnia. Napływające do nas upalne afrykańskie powietrze stało się bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia. Pojawiły się poważne zagrożenia: udar słoneczny czy poparzenia słoneczne. Na mieście ciągle słyszeliśmy sygnały karetek pogotowia jadąc do osób, które zasłabły. Na szczęście przyszło kalendarzowe lato i temperatura nieco spadła.

Jednak upalny czerwiec był ostrzeżeniem dla tych którzy, zapominają o zdradliwym działaniu wysokich temperatur i palącego słońca.

 

Jak postępować w czasie upałów?

By uniknąć porażenia słonecznego podczas upałów, gdy mamy temperaturę powyżej 30 stopni Celsjusza, najlepiej nie wychodzić na słońce między godziną 12 a 14. Jeżeli to możliwe wybierajmy pomieszczenia klimatyzowane. Wiele galerii handlowych zapewnia taki chłód. Może wiec warto wybrać się tam na lekturę jakiejś książki. Jeżeli jesteśmy w domu i nie mamy klimatyzacji zapuśćmy żaluzje by nie wpuszczać do mieszkania promieni słonecznych. Wychodząc na dwór pamiętajmy o założeniu kapelusza lub czapki z daszkiem. Ubierajmy się luźno w jasne ubrania wykonane z naturalnych tkanin, które są odpowiednio przewiewne, a jednocześnie zasłaniają maksymalną powierzchnię ciała. Świetnym rozwiązaniem jest odzież termoaktywna, która łatwo odprowadza wilgoć z naszego ciała.

 

Podróż nieklimatyzowanym pojazdem

Również przebywanie w rozgrzanym, nieklimatyzowanym samochodzie stanowi zagrożenie porażeniem słonecznym. Temperatura w samochodzie wystawionym na działanie słońca rośnie bardzo szybko. Najlepiej przekonać się o tym, gdy chcemy się polać wodą z butelki, która była w zamkniętym pojeździe. Ta woda po prostu parzy.  Dlatego wybierając się w podróż samochodem, który nie posiada klimatyzacji lepiej wybrać późne godziny popołudniowe, nocne lub wczesne ranne. Pamiętajmy o zabraniu w drogę odpowiedniej ilość wody i tabletki z elektrolitami. Nawet wyruszając w drogę klimatyzowanym autem musimy przewidzieć, że mogą być korki, czy wręcz zablokowana droga jakimś wydarzeniem losowym, czy awarią auta.

 

poparzenie słoneczne

Co jeść w upały?

Najczęściej podczas upałów tracimy apetyt. Zadbajmy jedynieby posiłki były zbilansowane, lekkostrawne z dużą zawartością wody. Podczas upałów świetnie pasują ogórki i pomidory. Zawierają one dużo wody, a przede wszystkim składniki mineralne, które tracimy wraz z potem. Podobnie wskazane są arbuzy, które gaszą pragnienie. Należy pić dużo wody mineralnej. Najlepiej bogatej w magnez i potas. W przypadku diety nisko-wodnej uzupełnianie płynów należy skonsultować z lekarzem.

 

Alkohol zakazany

Podczas upałów powinniśmy unikać spożywania alkoholu i kawy. Używki te dodatkowo przyspieszają utratę elektrolitów, podnoszą ciśnienie i zaburzają pracę serca. Dodatkowo alkohol powoduje znaczne odwodnienie organizmu. Nawet picie piwa, czy słabszych alkoholi wpływa niekorzystnie na organizm. Gdy się pocimy tracimy wodę, a w organizmie pozostaje duża dawka alkoholu. By organizm go przetrawił potrzebuje zwiększonej ilości wody. Dlatego wypijając szklankę piwa powinniśmy dodatkowo wypić dwie szklanki wody na jego przetrawienie. U osób z problemami kardiologicznymi alkohol znacznie zwiększa możliwość wystąpienia arytmii, kołatania serca, migotania przedsionków, a nawet migotania nadkomorowego. Zwiększa się znacznie tętno, a mimo to jest nam duszno.

 

Gorąca herbata na upały?

Niektóre osoby są przekonane, że gorąca herbata pomaga im w upalne dni. Nawet Berberowie zamieszkujący pustynię pija podczas upałów świeżo parzoną herbatę miętową. Są jednak skrajne opinie na ten temat. Ciepłe napoje podwyższają temperaturę naszego ciała i zwiększają pocenie. To może przyspieszyć przegrzanie organizmu. Nadmierne pocenie przyspiesza utratę soli mineralnych i zaburza równowagę elektrolitów. Oczywiście picie zimnej wody z lodówki też jest niekorzystne. Najlepiej, gdy temperatura spożywanych napojów odpowiada temperaturze otoczenia. Dobrze jest w czasie upałów pić sok pomidorowy lub napoje izotoniczne (tu garść przepisów na domowe napoje izotoniczne).

 

Porażenie słoneczne

 

Ograniczamy wysiłek fizyczny

Osoby z problemami kardiologicznymi lepiej by podczas upałów ograniczyły wysiłek fizyczny. Powinniśmy jak w krajach śródziemnomorskich w godzinach największych upałów zaserwować sobie sjestę, najlepiej krótką drzemkę po obiedzie.

 

Unikamy zbytniego nasłonecznienia

Podczas wyjazdów wakacyjnych upały traktujemy jak coś oczywistego i oczekiwanego. Przebywanie na słońcu to sposób zdobycia opalenizny. Pamiętajmy jednak, że opalenizna spowalnia zdolność organizmu do wydzielania potu. A przecież  pocenie się to samoobrona organizmu w upalne dni. W ten sposób organizm samodzielnie się schładza. Brak uwalniania potu powoduje, że temperatura naszego ciała ciągle rośnie i dochodzi do przegrzania.

 

Leki i upał

Osoby starsze i przewlekle chore, które biorą leki moczopędne i neuroleptyki są bardziej podatne na przegrzanie w upalne dni. Bardzo źle na upały reagują osoby otyłe. Występują u nich duszności wywołane upałem i dużą wilgotnością powietrza. To powoduje bezpośrednie zagrożenie ich zdrowia, a nawet życia.

 

Jak wygląda przegrzanie i udar słoneczny?

Pierwszymi objawami przegrzania jest znaczne pocenie się, duże pragnienie i ogólne zmęczenie. Pojawiają się skurcze mięśni, które sygnalizują nam utratę elektrolitów. Należy wówczas bezwzględnie przyjąć dużą dawkę magnezu i potasu. Ich brak wpływa bezpośrednio na zaburzenia rytmu pracy serca. Podczas upałów, gdy występują duszności może dojść do niedotlenienia serca i mózgu. Zwłaszcza przy niskiej frakcji wyrzutowej serca, niedomykalności zastawek, czy niewydolności komorowej. Wtedy dochodzi do omdleń, a nawet utraty przytomności. Pierwszym objawem tego stanu są silne bóle i zawroty głowy. pojawia się ciemnomocz, nudności i wymioty. Dochodzi do podwyższonej temperatury ciała. Osoba dotknięta udarem słonecznym traci świadomość. Puls staje się szybki, a oddech płytki. To oznacza, że mamy do czynienia z udarem słonecznym. Udar słoneczny jest niebezpieczny dla zdrowia i życia.

 

Udar sloneczny

 

Jak postępować w przypadku udaru cieplnego (słonecznego)

Przede wszystkim nie wolno bagatelizować zagrożenia życia w przypadku udaru cieplnego. Rocznie z powodu udaru słonecznego umiera na świecie 15 tys. osób. Pacjenta dotkniętego udarem słonecznym należy jak najszybciej doprowadzić, bądź przenieść do pomieszczenia zacienionego, najlepiej chłodnego z klimatyzacją. Jeżeli jest to możliwe to należy zapewnić mu nadmuch chłodnego powietrza. Wskazane jest rozpięcie ubranie by pacjent mógł swobodnie oddychać. Gdy twarz pacjenta jest zaczerwieniona należy ułożyć go w pozycji półsiedzącej. Gdy jest blada lepiej by głowa znajdowała się poniżej tułowia. Zaleca się schłodzenie ciała okładami z chłodnej wody. Zawsze przy wysokiej temperaturze może dojść do poważnych zmian w organizmie.

Jeżeli pacjent jest przytomny podajemy mu dużo chłodnych płynów, w małych dawkach, najlepiej wodę z dodatkiem szczypty soli. Można też podać krople nasercowe i jak najszybciej wezwać lekarza. Jeżeli dojdzie do utraty przytomności należy do przyjazdu ratowników medycznych kontrolować prawidłową pracę serca i oddychanie. W razie ustania czynności życiowych przystąpić natychmiast do reanimacji.

Nie należy pacjenta schładzać zimną wodą, czy lodem. Taki szok termiczny może wywołać niepożądane drgawki. Poza tym, u osób u których nastąpił udar słoneczny znaczne obniżenie temperatury powierzchni ciała może doprowadzić do obkurczania się naczyń podskórnych. A to zaburza prawidłowe krążenie.

 

Co pozytywnego daje opalenizna?

Udar słoneczny często jest spowodowany dłuższą ekspozycją ciała na działanie promieni słonecznych. Wyjeżdżając na wakacje oczekujemy odpoczynku, poprawy kondycji, przynajmniej psychicznej, a przede wszystkim opalenizny. Jak można wrócić z wczasów nieopalonym. Co by powiedziały koleżanki z pracy? Oprócz dobrego samopoczucia i zazdrości koleżanek uważa się, że wystawianie ciała na słońce i powstała w ten sposób opalenizna ma jeszcze szereg innych zalet.. Promienie UV powodują, że nasza skóra wytwarza witaminę D3 dzięki której nasz organizm łatwiej jest przyswaja wapń i minerały niezbędne składniki kości i zębów. Dzięki temu zapobiegamy osteoporozie. Dzięki syntezie witaminy D obniża się w sposób naturalny poziom cukru. To z kolei zmniejsza ryzyko zawału serca oraz ogranicza podatność zachorowania na nowotwór.

Dodatkowo ekspozycja na słońce wpływa pozytywnie na wytwarzanie endorfin – hormonów szczęścia.

Na tym kończą się zalety z opalania.

 

Udar słoneczny

 

Niepożądane skutki opalania

Opalenizna powoduje przede wszystkim wysuszanie i szybsze starzenie się skóry. Z powodu opalenizny szybciej pojawiają się zmarszczki. Opalenizna wywołuje fotostarzenie się komórek. Skóra robi się szara, traci jędrność i elastyczność. Dochodzi do przebarwień i zaburzeń komórek produkujących melatoninę. Długie przebywanie na słońcu prowadzi również do zawirowań hormonalnych. Nagle pojawiają się piegi. Zwłaszcza na odsłoniętych częściach ciała. Dekolt, dłonie, na twarzy. Może też dojść do fotodermatozy – uczulenia na słońce. Pojawia się wówczas swędząca opryszczka, rumień i bąble jak po ukąszeniu komarów. Mimo, że dolegliwości po kilku dnach znikają, to podrażnienia mogą dalej rozwijać się w skórze. Czasem mają one podłoże nowotworowe i przyczyniają się do powstania komórek rakowych.

 

Czerniak

Uważa się, że każda osoba ma w swoim organizmie komórki podatne na rozwój czerniaka. Tylko, że nie każda osoba zachoruje na tę chorobę. Nadmierne korzystanie ze słońca pobudza niejako aktywność i szybki rozwój komórek rakowych. Czerniak to jeden z najbardziej złośliwych nowotworów skóry i błony śluzowej. Źródłem jego powstawania są melanocyty znamion, ale występują również na normalnej skórze. Bezpośrednim pobudzeniem do rozrostu czerniaka jest nadmierna ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe. Jego rozwój następuje niezwykle szybko. Następują wczesne przerzuty to naczyń chłonnych i krwionośnych. Choroba ta dotyka głównie osoby „białej rasy” (źródło). Zachorowalność wynosi 6% populacji. Umieralność 75%. Na oparzenia słoneczne najbardziej powinny uważać osoby, które mają jasną karnację skóry i dużą ilość znamion. Pojawienie się tego nowotworu ułatwia osłabiony układ odpornościowy. Wywołany na przykład chorobą AIDS. Poza tym jest to choroba często występująca wśród osób uprawiających wspinaczkę wysokogórską, a także odnotowano zwiększoną zachorowalność wśród mieszkańców rejonów wysokogórskich. W Europie na czerniaka najczęściej chorują mieszkańcy Szwajcarii i Tyrolu.

Rozwój choroby i przerzuty są wielonarządowe.

 

Udar słoneczny

 

Jak zapobiegać?

Uważa się, że najlepszym sposobem na zapobieganie powstawaniu czerniaka są kremy z filtrem UV.  Im wyższe tym lepiej. Przyjmuje się, że kremy powinny zawierać filtr na poziomie 50. Oznacza on, że taki krem powinien odbijać promienie słoneczne na poziomie 50 %.  Działać w połowie jak lustro.

 

Ale czy filtry działają?

W pochmurny dzień mimo chmur dociera do nas 70% promieniowania UV. Większość parasoli przeciwsłonecznych nie odbija więcej niż 40 % promieni UV. Jak silna musi być ta chemia w kremie skoro odbija 50 % promieni?  Coraz częściej dermatolodzy podkreślają, że kremy te nie zapobiegają opalaniu. To są kremy opalające, tylko w mniejszym stopniu. Poza tym używana przy produkcji kremów chemia wpływa na gospodarkę hormonalną naszego organizmu. Już to może przyczynić się do rozwoju komórek nowotworowych. Najwięcej zastrzeżeń budzi oksybenzon, który ma najsilniejsze działanie estrogenowe i jest głównym składnikiem filtrów UV. Częste stosowanie takiego filtru może mieć niekorzystny wpływ na organizm. Również niektórzy konsumenci w kremie przeciw opalaniu widzą przyczynę alergii słonecznych. Inni eksperci podważają te sugestie. Jako argument przytaczają fakt, że kremy przeciw opalaniu zawierające oksybenzon sa stosowane w USA od 1975 roku i nie ma żadnych statystyk, które potwierdzałyby ich szkodliwość.   

Z pewnością najlepiej jest po prostu unikać nadmiernych kąpieli słonecznych w godzinach jego największej ekspozycji. Poza tym lekarze od osteoporozy zaznaczają, że do wytwarzania przez skórę witaminy D3 wystarczy jedynie półgodzinny spacer w słoneczny dzień. By skorzystać z zalet jakie daje nam promieniowanie słoneczne w żadnym przypadku nie trzeba eksponować odkrytego ciała.

 

Czy można opalać się przez szybę, albo siedząc w wodzie?

Zarówno normalne szyby, jak i przebywanie w wodzie nie uchroni nas przed promieniami UV. Osoby, które dużo nurkują wiedzą, że słońce opala również w wodzie. Niektórzy uważają, że jego działanie jest nawet mocniejsze. Ponoć tak samo jak na lądzie można doznać porażenia słonecznego siedząc cały dzień w wodzie. Naukowo jest stwierdzone, że promienie UV docierają do 2,5 metrowej głębokości. Za to z pewnością po wyjściu z morza należy się spłukać słodką wodą, gdyż krystalizująca się na naszym ciele sól działa jak szkło powiększające. 

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.