Pneumokoki to słowo, które coraz częściej towarzyszy tematowi zapobiegania epidemii koronawirusa. Najczęściej kojarzy nam się z reklamą szczepionki, w której wykorzystuje się nawet małe dzieci, jako przykład co te bakterie mogą spowodować z ich organizmem w przypadku zakażenia. Jednak bardziej od pneumokoka znana jest nam postać odkrywcy szczepionki przeciw wściekliźnie – Louis Pasteura, który przy okazji odkrył tę bakterię.

 

 

Pneumokok, co to jest?

W języku medycyny – łacinie – pneumococcus, czy streptococcus pneumoniae, oznacza dwoinkę zapalenia płuc. Jest to tlenowa bakteria gram-dodatnia, należąca do paciorkowców alfa-hemolizujących. Popularnie bakterię tę nazywamy pneumokokiem. Po raz pierwszy w 1881 roku pneumokoka wykrył chemik i pionier mikrobiologi Louis Pasteur. W pracach od strony technicznej uczestniczył również mikrobiolog, konstruktor i wynalazca wielu rządzeń do odizolowania bakterii – Charles Chamberland. W tym samym roku za oceanem w USA lekarz amerykańskiej armii, bakteriolog George Miller Sternberg, niezależnie od badań prowadzonych w Europie, wykrył bakterie wywołujące zapalenie płuc, malarię, a w 1886 roku pałeczki gruźlicy i duru brzusznego.

Morfologia pneumokoków

Obraz dwoinki zapalenia płuc – diplococcus pneumoniaeobecnie zwanej obecnie pneumokokiem nie przypomina z wyglądu wirusa covid-19. Przede wszystkim nie ma rzęsek. Ma kształt zbliżony do kuli o średnicy 1 μm. Zazwyczaj występują w parach. Pneumokoki mogą też tworzyć łańcuszki różnej długości. Bakterie te nie posiadają przetrwalników, ale są wyposażone w otoczkę ochronną, dzięki której posiadają odporność na różne antybiotyki, w tym na pochodne penicyliny.

 

Jakie choroby wywołują pneumokoki?

Dziś wiemy, że pneumokoki są odpowiedzialne nie tylko za zapalenie płuc u osób z obniżoną odpornością organizmu. U małych dzieci bakterie te odpowiadają za zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Niestety od początku XXI wieku zarejestrowano znaczny wzrost zachorowalności na choroby wywołane przez pneumokoki. Bakterie te odpowiadają za 80 % przypadków zachorowania dzieci na zapalenie płuc. Powodują siedmioprocentową śmiertelność u chorych. Ponadto pneumokoki są odpowiedzialne za ostre zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, zapalenie szpiku, zapalenie otrzewnej, wsierdzia, osierdzia, septyczne zapalenie stawów, zapalenie tkanki łącznej, a także wywołują ropień mózgu. Z uwagi na łatwą przenikalność pneumokoków do krwioobiegu są one główną przyczyną sepsy.

Źródło zakażenia

Pneumokokami można zarazić się podobnie jak w przypadku covid-19, oddychając ustami lub nosem. Zakażamy się wdychając powietrze z bakteriami zawieszonymi w kropelkach wydzieliny lub śliny nosiciela lub osoby chorej. Podobnie jak w przypadku koronawirusa, czy odry, dzieci zarażają się pneumokokami w żłobkach, przedszkolach, na placach zabaw itp. Największą grupą ryzyka są dzieci do 5 roku życia. Najcięższe i najczęstsze powikłania dotyczą najmłodsze dzieci do 2 roku życia. Szczególnie narażoną grupą dzieci są wcześniaki.

Pneumokoki u dorosłych

Podobnie jak w przypadku zarażenia wirusem sars-cov-2, zakażenie pneumokokami najbardziej jest groźne u osób z chorobami współistniejącymi. Należą do nich chorzy na choroby przewlekłe wywołujące niedobory odporności. W grupie ryzyka są osoby z cukrzycą, chorobą układu krwiotwórczego, chorobami serca, płuc, nerek, czy przewlekłą chorobą ucha środkowego, w tym również z głuchotą. Poza tym na zakażenie pneumokokami są narażone osoby, które mają obniżoną odporność organizmu: po przeszczepach, z usuniętą śledzioną, czy po urazach czaszki i mózgu. Pojawienie się choroby związanej z zakażeniem pneumokokami obostrza przebieg chorób towarzyszących. Dotyczy to astmy, czy alergii.

 

Objawy

W zależności od tego, jaką część organizmu zaatakują pneumokoki, występują różne objawy zakażenia. W przypadku zapalenia płuc są one nagłe i występują od początku choroby. Pojawia się wysoka gorączka z towarzyszącymi jej dreszczami. Chorzy uskarżają się na ból w klatce piersiowej, występuje przy tym silny kaszel i duszności. Od początku choroby można zaobserwować na zdjęciu RTG wyraźne zmiany w obrazie płuc. W przypadku zapalenia zatok pojawia się wydzielina ropna i uczucie zatkanego nosa. Chorzy uskarżają się na silne bóle głowy i mają wysoka gorączkę. Dochodzi do upośledzenia węchu i smaku, a z ust czuć nieprzyjemny zapach. Objawom towarzyszy uporczywy kaszel. W przypadku bakteryjnego zapalenia opon mózgowo – rdzeniowych wywołanego pneumokokami występuje wysoka gorączka (do 400C). Towarzyszą jej silne dreszcze, zaburzenia świadomości, senność i apatia. Występują silne bóle głowy i bóle mięśniowo-stawowe. Ból jest tak silny, że dochodzi do nudności i wymiotów. Dodatkowo występuje ból i sztywność karku.

 

W ostatnich latach notuje się wysoką śmiertelność bakteryjnego zapalenia opon mózgowo – rdzeniowych. Dzieci, które zwalczyły chorobę mają szereg powikłań neurologicznych. Najczęstszymi jest to osłabienie słuchu, a w skrajnych przypadkach głuchota. Pojawia się wodogłowie, padaczka, a nawet ropnie mózgu. Dochodzi do niedowładu lub porażenia kończyn. U niektórych dzieci występują zaburzenia mowy, a nawet zaburzenia psychiczne. Podobne objawy towarzyszą sepsie, zwanej też posocznicą. Dodatkowo występuje światłowstręt, a sztywność karku jest tak duża, że chorzy nie są w stanie brodą dotknąć klatki piersiowej. U niemowląt dochodzi do uwypuklenia ciemiączka. Występuje zbladnięcie, a następnie zasinienie części ciała. Tak samo jak w przypadku zapalenia opon mózgowych, dochodzi do zaburzenia świadomości, a nawet utraty przytomności, a chory ciągle śpi.

 

Zakażenie pneumokokami niemal zawsze pozostawia trwałe zmiany w organizmie, które mogą ujawnić się nawet po kilku latach i utrzymywać do końca życia.

Leczenie

Osoba zakażona pneumokokami musi bezwzględnie jak najszybciej trafić do szpitala! Wymaga to szybkiej i trafnej diagnozy lekarza kierującego chorego do szpitala i zespołu lekarzy pracujących na SOR. Nie jest to proste bo zwykły stan zapalny niewiele różni się od zakażenia pneumokokami. 
Wspólną terapią w przypadku zakażenia organizmu tymi bakteriami jest silna antybiotykoterapia poprzedzona rzetelnie przeprowadzonym antybiogramem. Wskazane jest krzyżowe podawanie kilku antybiotyków, na które będzie reagować dany szczep pneumokoków. Nie jest to proste bo antybiogram posiewowy wymaga dłuższego czasu do analizy wymazu. Trwa to nawet 48 godzin, a antybiotyk powinien być podawany natychmiast po wystąpieniu objawów i postawieniu diagnozy. Dlatego terapia przeciw pneumokokom w pierwszych godzinach leczenia i przyjęcia pacjenta do szpitala przypomina grę w chyba trafił.

 

Jak zapobiegać zakażeniu pneumokokami?

Szacuje się, że 60 % dzieci w przedszkolach i żłobkach jest nosicielami pneumokoków. Emitują je kichając, smarcząc, biorąc do ust zabawki, a nawet podczas zwykłego śpiewania, krzyku, czy oddychania. W ten sposób pneumokoki rozprzestrzeniają się tak samo szybko jak koronawirus, z tym, że umieralność jest wyższa, a powikłania trwałe i bardziej dolegliwe. Szczepienia są jedyną drogą by zapobiec zakażeniu. W zależności od wieku szczepienie obejmuje od 1 do 4 dawek. Są to szczepionki polisacharydowe, które chronią przed  23 serotypami pneumokoków, zarówno dwulatków jak i osoby w wieku 65 lat. Oczywiście nie wszyscy musimy się szczepić. Dotyczy to dzieci i osób wymienionych powyżej. Lockdown z jakim mieliśmy do czynienia od marca do czerwca 2020 roku, przestrzeganie zasad utrzymywania dystansu społecznego, czy powszechny obowiązek noszenia maseczek, uchronił nas nie tylko przed koronawirusem, ale również przed grypą, czy innymi chorobami zakaźnymi. Zmniejszyła się również ilość chorych na choroby wywołane przez pneumokoki.

 

Korzystając z tego doświadczenia należy zauważyć, że najprostszą metodą ochrony przed koronawirusem, grypą, czy pneumokokami jest przestrzeganie dystansu społecznego, unikanie dużych skupisk ludzkich i prawidłowe noszenie maseczki, zwłaszcza w pomieszczeniach. To są podstawy do unikania chorób zakaźnych przenoszonych drogą oddechową.
Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.