Metformax (metformina) to lek powszechnie używany. Przyjmują go regularnie osoby chore na cukrzycę typu drugiego. Metformina jest również brana przez osoby, które chcą się odchudzić. Poza tym są na świecie opracowania naukowe profesorów medycyny potwierdzające, że metoformax podawany kobietom w ciąży zapobiega ich problemom związanym z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej i hormonalnej. Nie jest to przejściowy trend, ale zalecenie do stosowania przez kobiety ciężarne w celu utrzymania ciąży. Potwierdzają to badania kliniczne przeprowadzone w wielu szpitalach na całym świecie.

 

Problemy z metformaxem

W tym roku pierwsze problemy z metformaxem pojawiły się w lipcu 2019 roku. W aptekach zabrakło tego leku zwłaszcza Metformaxu 500 SR i leku pod nazwą Glucophage XR 500. Oba te leki zawierają metforminę o powolnym uwalnianiu. Nic wiec dziwnego, że wielu pacjentów, którzy przyjmują regularnie metforminę ma w domowych apteczkach kilkumiesięczny zapas tych medykamentów. Pewnie dlatego informacją dnia staje się wiadomość o zanieczyszczeniu metforminy z której produkowane są te leki. Niektóre media wręcz koloryzują aferę pisząc o śmiertelnej zawartości metforminy z Chin która w składzie ma nitrozoaminę (NDMA).

Zanieczyszczenie to ma wywoływać wzrost zachorowalności na nowotwory, głównie wątroby. Metformina to podstawowy składnik leków zażywanych od wielu lat przez ponad dwa miliony Polaków. Początkowo wydawało się, że jest to kolejny fake news, rozpowszechniany na zamówienie polityków, którzy chcą takimi informacjami przykryć ich bieżące problemy. Wywołać panikę. Warto się jednak przyjrzeć dokładnie temu problemowi. W końcu chodzi o zdrowie wielu z nas.

 

 

Czym jest metformina?

Aby móc ocenić na czym polega problem warto dowiedzieć się czym jest metformina i jak w jej składzie mogą znaleźć się nitrozoaminy. Metformina to związek chemiczny, dimetylowa pochodna biguanidu. To substancja syntetyczna opracowana na podstawie składu chemicznego wyciągu z rutwicy lekarskiej, zioła od dawna stosowanego w medycynie w leczeniu cukrzycy i problemów z laktacją.

Z informacji na jakich opierają się media piszące o problemie z metforminą wynika, że nie jest to jednorazowe zanieczyszczenie wynikające z zaniedbań w jednej z chińskich fabryk. Problem dotyczy procesu technologicznego wytwarzania tego składnika leku. Podczas produkcji w wyniku reakcji chemicznych pojawiają się w metforminie śladowe ilości nitrozoaminy. Należy zauważyć, że tą technologią produkcji posługują się wszystkie fabryki na świecie, które wytwarzają ten związek. Z tego wniosek, że problem nie dotyczy jedynie fabryk w Chinach i Indiach, największych dostawców metforminy na świecie.

Co więcej nitrozoaminy musiały występować w metforminie od 1957 roku, kiedy to zaczęto ją powszechnie stosować w lecznictwie i ruszyła masowa produkcja syntetycznej metforminy. Skoro tak to ilość nitrozoaminy w tym leku musi być naprawdę niewielka i nieszkodliwa dla organizmu człowieka. Przecież od przeszło 60 lat nie odnotowano skutków ubocznych wywołanych nitrozoaminą.

 

 

Czym jest nitrozoamina?

Przecież nitrozoamina może nie być tak szkodliwa jak podaje autor afery European Medicines Agency (EMA). Nitrozoaminy to związki chemiczne powstałe w wyniku reakcji aminów (pochodnych amoniaku) z azotynami (sole lub estry kwasu azotawego). Nitrozoamina jest z pewnością rakotwórcza dla zwierząt. Wykryta w metforminie N-nitrozodimetyloamina (NDMA) jest wstrzykiwana szczurom, żeby wywołać u nich chorobę nowotworową podczas badań nad lekami. Nie udowodniono jednoznacznie czy nitrozoamina powoduje tworzenie się komórek nowotworowych u człowieka. Medialny fake news o „raku wątroby” wynika najprawdopodobniej z opisu metformaxu, w którym producent ostrzega o możliwej nietolerancji leku przez nerki i wątrobę. Na przestrzeni 60 lat stosowania leku odnotowano kilka przypadków zapalenia wątroby na skutek zażywania metforminy. U zwierząt NDMA z pewnością podrażnia śluzówkę i może uszkodzić wątrobę.

Gdzie występuje nitrozoamina?

Okazuje się, że według mediów śmiertelna nitrozoamina jest związkiem chemicznym, który powszechnie występuje w przyrodzie. Również powstaje ona w naszym żołądku, gdzie jest środowisko kwaśne i łatwo o takie reakcje. Tam azotany zawarte w pokarmie, przekształcają się w nitrozoaminę.

Powstawanie nitrozoaminy przyspiesza wysoka temperatura (130 °C).  Dlatego zwiększona ilości nitrozoaminy występuje w peklowanym mięsie, podczas wędzenia i grilowania mięsa zwierząt i ryb, oraz serów.

Razem z potrawami azotany i nitrozoamina trafiają do żołądka człowieka, gdzie podlegają dalszemu namnażaniu, w kwasach żołądkowych. Namnażanie nitrozoaminy jest również kontynuowane w jelicie grubym, gdzie na skutek reakcji chemicznej dochodzi do przechodzenia hemoglobiny w methemoglobinę, która jest szkodliwa w szczególności dla dzieci. Podejżewa się, że nitrozoamina transportowana w krwioobiegu może powodować nowotwory w różnych częściach organizmu.

 

 

Główne źródła nitrozoaminy

Jak już wspomnieliśmy głównym źródłem nitrozoaminy są produkty z mięsa zwierząt i ryb. Azotany zawierają wszelkie środki konserwujące żywność. Z produktów mięsnych najwięcej nitrozoaminy jest w popularnych konserwach mięsnych. Nie brak jej też w serach, zarówno pleśniowych jak i wędzonych. Przy dzisiejszej industrializacji nitrozoaminę i azotany spotykamy wszędzie. Znajdziemy ją w wodzie gruntowej i w studniach, w roślinach i w produktach przemysłowych, przykładowo w lateksie, chociażby w prezerwatywach.

Do wody i roślin azotany trafiają podczas nawożenia. Są one głównym składnikiem wszystkich nawozów, zarówno tych naturalnych jak i sztucznych. Trafiają one do warzyw, owoców. Są również w mleku krowim, bo pasze również zawierają dużo azotanów.

Azotany występują również w tworzywach sztucznych. Tworzywa to przede wszystkim opakowania. Pisaliśmy o tym, że nawet herbata ekspresowa jest źródłem mikroplastiku, a wiec również azotanów.

(Po spożyciu azotany przechodzą w żołądku w nitrozoaminę).

 

Skoro źródeł nitrozoaminy jest tak wiele, to dlaczego EMA zrobiła tyle hałasu o metforminę?

EMA (Europejska Agencja Leków) została powołana jeszcze przez EWG w 1993 roku. Początkowo zajmowała się głównie wspieraniem produkcji leków na choroby rzadkie, tak zwane sieroce. Od 2004 roku nadano jej prawo kontroli produktów leczniczych, ziół i leków na terenie Unii Europejskiej. Przedmiotem ich kontroli są zarówno leki dla ludzi jak i leki weterynaryjne. Ich głównym zainteresowaniem są fabryki farmaceutyczne na terenie Indii i Chin.

 

EMA i jej niekorzystne opinie

Na przełomie czerwca i lipca 2018 roku EMA wydała szereg niekorzystnych opinii dotyczących leków z grupy sartanów – blokerów receptora angiotensynowego, skutecznych leków stosowanych przy nadciśnieniu tętniczym. Wówczas wykryto w lekach N-nitrozodimetyloaminy (NDMA). W Polsce wycofano wtedy z aptek wszystkie leki zawierające walsartan. Jako przyczynę podano przypadkowo zanieczyszczoną partię leków, ale tak naprawdę zanieczyszczenie NDMA wynikało z procesów produkcyjnych, bo produkcji leków już nie wznowiono. Leki te są już niedostępne. W październiku 2019 roku śladowe ilości NDMA znaleziono w produktach zawierających substancję czynną – ranitidinum. Z aptek zniknęły leki blokujące wydzielanie kwasu żołądkowego, na zgagę, refluks i choroby wrzodowe.

Teraz afera powstała wokół metforminy.

 

Wszystkie leki pakowane w blistry zawierają NDMA!

Jak naprawdę realna jest szkodliwość zanieczyszczenia leków NDMA skoro we wrześniu 2019 roku EMA ogłosiła, że zanieczyszczenie dotyczy praktycznie wszystkich leków pakowanych w blistry, bo tez zawierają one NDMA. Z tego wniosek, że jedynym opakowaniem do leków powinno być szkło i naturalne korki, lub folia aluminiowa, której produkcja  jest niezwykle szkodliwa dla środowiska, czyli również dla zdrowia. Z absurdalnych wniosków co do leków w blistrach nawet EMA się wystraszyła bo stwierdziła, że leki w blistrach pobadają jeszcze przez jakiś czas. Oficjalną decyzję wydadzą za trzy lata w 2022 roku. Przesunięcie tej decyzji jest mało zrozumiałe bo stężenie NDMA w lekach zapakowanych w blistry jest wyższe niż w wycofanym walsartanie, w ranitidinum, czy przebadanej teraz metforminie.

 

Absurdalne wnioski badań EMA

Skoro takie są wnioski EMA w sprawie zanieczyszczeń leków, to co powiedzieć o powszechnym występowaniu nitrozoaniny i azotanów w mięsie, żywności, czy wodzie jaką pijemy na co dzień. Przecież wszystkie produkty są pakowane w plastiki, a zgodnie z wnioskami EMA nie powinien być pakowany żaden produkt. Używanie produktów przemysłowych, zwłaszcza lateksowych też powinno być zakazane!

Pola pod uprawy są powszechnie nawożone, bez nawozów nic nie urośnie. Dlatego nie pozbędziemy się azotanów z żywności. NDMA nadal będzie powstawać w naszych żołądkach i jelitach. Przenikać do całego organizmu. Dlaczego więc mamy rezygnować z leków, które zawierają śladowe ilości nitrozoaminy?

 

Zaufanie do EMA

Wnioski EMA powodują, że spada zaufanie do tej instytucji i wszelkich opracowań naukowych. Społeczeństwo odbiera stanowisko EMA jak kolejną bzdurę fabrykowaną przez pseudonaukowców. Jak to mówił klasyk: trochę śmieszno, a trochę straszno. Można by to wrzucić do jakiegoś kabaretu, gdyby nie fakt, że decyzje EMA jako organu Unii Europejskiej są obowiązujące, a dotyczą leków, które służą leczeniu ludzi. Ubiegłoroczne wycofanie leków na nadciśnienie doprowadziło wiele osób do skrajnych powikłań wynikających z ich choroby, a nawet śmierci chorych. Walsarant  był lekiem skutecznym. Nie dało się go zastąpić innymi lekami z dnia na dzień. Wiele chorych do dziś zamiast jednego leku dwuskładnikowego bierze teraz trzy lekarstwa, w dużych dawkach, głównie moczopędne. To obciąża ich nerki. Mogą stosować te lekarstwa pod warunkiem, że są zdrowe. Podobnie jest z ranitidinum i z metforminą, która nie ma zamiennika.

 

 

Decyzje EMA – przemyślane?

Czy EMA wydając nakazy wycofania leków w państwach unijnych, ponosi odpowiedzialność za odebranie ludziom zdrowia? Czy taka działalność nie powoduje zagrożenia naszego życia? Dlaczego jacyś urzędnicy w Amsterdamie wolą wycofać jakiś lek zawierający śladowe ilości NDMA, a nie zakażą sprzedaży sałaty, czy wody w butelkach plastikowych. Dlaczego ze sprzedaży nie są wycofane wszystkie wyroby lateksowe. Co z herbatą ekspresową, z której napary są bardzo niebezpieczne dla zdrowia?

Być może EMA ma w tym jakiś interes, aby odebrać produkcję leków fabrykom farmaceutycznym w Indiach i Chinach. Jedynym problemem, jest to, że szkodliwe substancje w lekach powstają z powodu stosowanej technologii, a nie z winy tych fabryk.

Wystąpienie ministra zdrowia z dnia 4 grudnia 2019 roku

Do afery z metforminą odniósł się osobiście minister zdrowia Łukasz Szumowski w dniu 4 grudnia 2019 roku. Powołał on sztab kryzysowy złożony z wielu znanych lekarzy, by wspólnie ustosunkować się do informacji płynących z EMA. Mówił o kolejnych śladowych ilościach NDMA tym razem wykrytych w metforminie. Wyjaśnił, że problem nie wynika z zaniedbań w fabryce w Chinach, ale z technologi produkcji tego leku, która jest taka sama na całym świecie.

Podkreślił wielokrotnie, że podobnie jak w przypadku poprzednich, wycofanych już leków, ilość wykrytej w lekach nitrozoaminy jest śladowa. Zaapelował do pacjentów, by nie rezygnowali z zażywania tego leku. Apelował, że rezygnacja z leczenia wywoła u nich dużo cięższe skutki w utracie zdrowia niż nitrozoamina, która występuje niemal wszędzie, zwłaszcza w wielu produktach spożywczych. Jednocześnie zachował dystans do swoich złów, dodając, że będzie w ścisłym kontakcie z EMA.

 

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.