Całkowitym zaprzeczeniem diety śródziemnomorskiej jest dieta niskowęglowodanowa, dieta ketogeniczna. O ile w diecie śródziemnomorskiej podstawą piramidy żywieniowej są węglowodany, to w przypadku diety ketogenicznej podstawą są tłuszcze.

 

Stosunek tłuszczów do węglowodanów w menu tej diety wynosi 3:1 , a nawet 4:1. Głównie są to tłuszcze roślinne w postaci olejów roślinnych, czy majonezu. Jednak wskazane są również tłuszcze z mięsa zwierzęcego jak i masło. Warunkiem takiej diety jest całkowita rezygnacja z wszelkiego rodzajów cukrów, w tym cukrów prostych. Odrzucamy nawet teoretycznie przyjazne cukry w postaci słodzików, czy cukrów zawartych w owocach. Ponadto rezygnujemy z węglowodanów w postaci pieczywa, ziemniaków, kaszy. Zastąpienie ich tłuszczami zmienia naszą przemianę materii i daje poczucie sytości, co zapobiega efektowi jojo.

 

Początkowo dieta wywołuje zaparcia, jednak z czasem, gdy spada stężenie glukozy we krwi na skutek zmniejszenia ilości spożywanych węglowodanów, dochodzi do ketozy. Ketoza polega na przestawieniu się organizmu człowieka z pozyskiwania niezbędnej do życia energii ze spalania cukru, na spalanie tłuszczu. Powoduje to efekt chudnięcia. Dodatkowo zauważono, że dieta niskowęglowodanowa staje się korzystna w przypadku cukrzycy, epilepsji, a być może i chorób nowotworowych. Głównym problemem stanu ketozy jest zachwianie właściwych proporcji dostarczanych do organizmu składników odżywczych. To może spowodować niedobory błonnika, wapnia i witamin. Pojawia się senność, zmęczenie. U niektórych osób występują biegunki, nudności, bóle brzucha i wymioty. Efektem tego jest całkowita utrata apetytu.

 

 

Geneza diety ketogenicznej

Źródłem inspiracji do zainteresowania się dietą niskowęglowodanową było menu człowieka sprzed 10000 – 4000 lat p.n.e. Ówczesne plemiona nie zajmowały się jeszcze uprawą ziemi. Ograniczały się jedynie do zbieractwa i łowiectwa. Ich menu zajmowało głównie mięso, ryby, warzywa zielone, orzechy i owady. Węglowodany stanowiło około 22 % ich pożywienia. Skoro takie było naturalne pożywienie człowieka pierwotnego to widać takie składniki pokarmowe wybrała dla niego natura.

 

Dieta niskowęglowodanowa metodą leczenia cukrzycy

W XIX wieku doceniono pierwszy raz dietę niskowęglowodanową jako metodę leczenia cukrzycy. Angielski przedsiębiorca pogrzebowy William Banting w 1863 roku opublikował i rozpropagował broszurę opisującą dietę odchudzającą zatytułowaną „List o nadmiernej tuszy skierowany do publiczności”. W tej publikacji stwierdził, że dieta oparta o rezygnację ze spożywania cukru, piwa, mleka, chleba, masła i ziemniaków, spowoduje, że zaczniecie chudnąć. Jednocześnie jedząc pozostałe pokarmy, to co jedliście zazwyczaj nie będziecie głodni.

 

 

Szybka dieta odchudzająca lekarza Irwina Stillmana

Sto lat później lekarz Irwin Stillman opisał dietę niskowęglowodanową według własnej receptury w książce „The Doctor’s Quick Weight Loss Diet”. Na dietę składa się sześć małych posiłków, zamiast trzech dużych. W menu w diecie Stillmana znajdziemy chudą wołowinę, cielęcinę, kurczaka, indyka, ryby, jajka i twaróg bez tłuszczu. Z przypraw można stosować sos tabasco, zioła, sól, pieprz. Inne przyprawy, masło, sosy i wszelkiego rodzaju tłuszcze lub oleje są niedozwolone. Z napojów można spożywać herbatę, kawę i niekaloryczne napoje bezalkoholowe. Jednak dzienna, łączna dawka napojów nie powinna przekraczać 8 szklanek. Niskowęglowodanowa dieta odchudzająca Stillmana szybko zdobyła uznanie w USA, gdzie była powszechnie stosowana.

 

Dieta niskowęglowodanowa Roberta Atkinsa

W 1972 roku amerykański kardiolog Robert Atkins opublikował książkę „Nowa rewolucja dietetyczna Dr Atkinsa”. Opracowaniem tym zapoczątkował dyskusję nad dietą niskowęglowodanową. Początkowo sam nie był do niej przekonanym. Przede wszystkim podkreślał, że dieta niskowęglowodanowa nie jest dietą do osiągania szybkich efektów spadku wagi. Jednak według jego badań, w ciągu roku, osoby stosujące dietę niskowęglowodanową utraciły o 3 % więcej masy ciała niż te, które stosowały inne diety. Jednak zauważa, że dieta katogeniczna oparta o duże ilości tłuszczu zwiększa ryzyko chorób serca z uwagi na podwyższony cholesterol. Poza tym dieta katogeniczna ma korzystny wpływ na redukcję drgawek wywołanych padaczką.

 

 

Niebezpieczna fruktoza

Atkins zauważa, że dieta niskokaloryczna ma jedną wyraźną wadę w przypadku chorych na cukrzycę. Owoce i słodziki zawierające cukry proste takie jak fruktoza są niskokaloryczne. Teoretycznie spożywanie ich powinno przekładać się redukcją wagi. Jednak fruktoza ma bardzo niski indeks glikemiczny i nie powoduje wytwarzania insuliny. Dlatego nie jest uruchamiana leptyna – hormon regulujący apetyt. Przez to osoba stosująca dietę niskokaloryczną spożywając cukry proste jest ciągle głodna i rozdrażniona. Atkins wysnuwa z tego wniosek, że cukry proste przyczyniają się do zwiększonego spożycia płynów, a nawet alkoholu. To z kolei prowadzi do zwiększenia we krwi poziomu trójglicerydów. Wynika to z reakcji wątroby na fruktozę. Z tego powodu w swojej diecie Atkins zaleca przede wszystkim całkowitą rezygnację z wszelkiego rodzaju cukrów, również cukrów prostych.

 

Nieprzetworzone produkty spożywcze o niskim indeksie glikemicznym

Atkins zaleca aby w diecie stosować nieprzetworzone produkty spożywcze o niskim indeksie glikemicznym. Z węglowodanów zaleca ograniczanie się do czarnego ryżu i warzyw. Tłuszcze nasycone mogą stanowić maksymalnie 20 % spożywanych kalorii.

Założenia diety Atkinsa

Według Atkinsa dieta niskowęglowodanowa, ketogeniczna powoduje, że do dostarczenia organizmowi energii potrzebnej do funkcjonowania niezbędne jest spalanie nie cukru, ale tłuszczu. To z kolei przyczynia się do większego zużycia kalorii, niż w przypadku spalania cukru. Dlatego według pierwszych publikacji Atkinsa dieta wysokotłuszczowa jest gwarantem szybkiego chudnięcia. To z kolei przekłada się na korzyść metaboliczną.

 

Atkins Nutritionals

Atkins był nie tylko kardiologiem i dietetykiem. Był przede wszystkim biznesmenem. Stworzył firmę  Atkins Nutritionals zajmującą się produkcją żywności dietetycznej. Największy boom diety Atkinsa przypada na lata 2002-2003. W Stanach Zjednoczonych zapanowała nawet moda na dietę wysokotłuszczową i odrzucenie węglowodanów. Wszech obecna reklama produktów firmy Atkinsa przyczyniła się do skierowania przeciw niemu spraw sądowych o nieuczciwą konkurencję. Firma produkująca słodkie pączki z mąki pszennej oskarżała Atkinsa, że wywołał spadek sprzedaż branży cukierniczej o 8 %.

 

Niestety śmierć 72 letniego Atkinsa na zawał serca wywołany wysokim poziomem cholesterolu rozwiał mit diety wysokotłuszczowej. Z dnia na dzień firma zbankrutowała, a dieta przestała być pomysłem na  zdrowy styl odżywiania.

 

W 2018 roku Brytyjskie Towarzystwo Dietetyczne ogłosiło, że dieta wysokotłuszczowa Atkinsa jest jedną z pięciu najbardziej niebezpiecznych diet odchudzających. O ile może wpłynąć na utratę wagi, lub kontrolę poziomu cukru w przypadku cukrzycy typu 2, to nie daje pożądanych efektów w przypadku cukrzycy typu 1. Zauważono jednak, że ekstremalna forma diety niskowęglowodanowej w postaci diety ketogenicznej jest dietą medyczną w leczeniu padaczki.

 

Dieta Kwaśniewskiego „optymalnym żywieniem”

W Polsce dietę wysokotłuszczową znamy z opracowań publikowanych przez Jana Kwaśniewskiego. „Żywienie Optymalne” to dieta niskowęglowodanowa ze znacznym ograniczeniem udziału białka. Pierwsze opracowania tej diety zostały opublikowane przez Kwaśniewskiego w 1979 roku.

Jan Kwaśniewski był lekarzem w Wojskowym Zespole Sanatoryjnym w Ciechocinku. Prowadził badania z zakresu neurastenii. Był również twórcą niektórych urządzeń medycznych w tej dziedzinie. Od 1987 roku udzielał prywatnych porad z zakresu dietetyki w Willi Obywatelskiej mieszczącej się na przeciwko Oddziału Leczenia Chorób Metabolicznych Szpitala Uzdrowiskowego w Ciechocinku. W ten sposób szybko zdobył rozgłos wśród kuracjuszy, a w 1990 roku otworzył w Cedzynie własną Akademię Zdrowia „Arkadia”. W 1997 roku wspólnie z redaktorem naczelnym Dziennika Zachodniego Markiem Chylińskim wydał książkę „Dieta Optymalna”. Przełomowy okazał się rok 2005 gdy biochemik Ponomarenko zarzucił Kwaśniewskiemu, że był to plagiat książki Hermana Tallera „Kalorie się nie liczą”, wydanej w roku 1961. W ten sposób podważył jego „autorską” dietę.

 

 

Kalorie się nie liczą?

Dieta „Kwaśniewskiego” opiera się na ograniczeniu w ogólnym menu spożywanych węglowodanów do 15 %. Ilość białek powinna mieścić się między 20, a 30 %. Dieta zaleca spożywanie tłustych produktów zwierzęcych. Mogą to być żółtka jaj, podroby, tłuste mięsa, masło, sery, śmietana. Można powiedzieć, że wszystko co powoduje wysoki cholesterol. Warzywa są jedynie uzupełnieniem diety. Z warzyw zalecane są pomidory, ogórki, kapusta, kalafior itp. Z owoców można spożywać jedynie agrest, czarną porzeczkę, jagody i żurawinę. Odradza się spożywanie cukru i słodyczy. Niewskazany jest miód, mleko, białka jaj, ryby, drób. Należy unikać kompotów i dżemów. Nie należy spożywać węglowodanów. Z menu należy wyłączyć ryż, kasze, pieczywo, ciasta, kluski, ziemniaki. Nawet wyroby z mąki, w tym mąki ziemniaczanej nie są zalecane. Unikamy też grochu i fasoli.

 

Wyniki badań

Badania u osób stosujących dietę wykazały niewielki spadek masy ciała jedynie u osób ze znaczną nadwagą. Zanotowano za to wzrost zachorowań na cukrzycę typu 2, miażdżycę i hipercholesterolemii. Jak potwierdziły to badania w Polsce i USA, u osób stosujących dietę Kwaśniewskiego nastąpił znaczny wzrost poziomu cholesterolu LDL i trójglicerydów. Z uwagi na obniżoną zawartość białka ciężko stosować dietę Kwaśniewskiego jako metodę wspomagającą leczenie padaczki. Wydział Nauk Medycznych przy PAN w 1999 roku uznał dietę Kwaśniewskiego za szkodliwą dla zdrowia. W uzasadnieniu wskazał na silny rozwój miażdżycy spowodowanej znacznym wzrostem poziomu niekorzystnego cholesterolu.

Wiele osób i poradników myli dietę Kwaśniewskiego z dietą Atkinsa, w której większy jest udział białka, a nie jest wskazane mięso tłuste, wieprzowe.

 

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

1 Comment

josko1

Ojciec mój już 22 lata odżywia się optymalnie. I odwrotnie niż napisano w artykule. schudł około 18 kg. wyniki badań cholesterolu poprawiły się znacznie, trójglicerydy w normie. Kiedyś alergik, teraz zdrowy. Wrzody były – brak.
Obecnie 72 lata i tylko borelioza dokucza i to naprawdę łagodnie przechodzi. Osobiście wydaje mi się bardzo dobrym rozwiązaniem, lecz jest jedno ale – ja nie umiem się przestawić na niejedzenie słodyczy i węglowodanów (pyszny świeży chleb, ryż z dodatkami, cukierki, ciastka, makaroniki, – ślinka leci) 🙁

Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.