Co zrobić, aby wyjazd wakacyjny był udany?  Trzeba z troską i odpowiedzialnością się do niego przygotować. W zależności od tego czy będzie to wyjazd zorganizowany, samolotem, z biura podróży, czy jedziemy w nieznane, własnym samochodem, trzeba taki trip odpowiednio zaplanować, aby potem nie denerwować się w razie złych przygód, czy niespodziewanej choroby. Przede wszystkim musimy zadbać o odpowiednie zabezpieczenie się na wypadek koniecznej pomocy lekarskiej. Odpowiednio wyposażona apteczka samochodowa, karta EKUZ czy ubezpieczenie podróżne, to sprawy o których trzeba pomyśleć z odpowiednim wyprzedzeniem.

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego – EKUZ

Podstawą wyjazdów na terenie Unii Europejskiej jest posiadanie aktualnej Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Kartę tę wydaje za darmo NFZ. Potwierdza ona prawo do korzystania z opieki zdrowotnej na terenie EE/EFTA. Dotyczy ona typowych wyjazdów wakacyjnych, czasie tymczasowego pobytu za granicą. Nie może służyć osobom wyjeżdżającym do innych państw UE w celach zarobkowych, czy na studia. Taka karta nie zawsze zwalnia nas z każdej pomocy lekarskiej. Szczegółowe przepisy w niektórych państwach mogą nie obejmować niektórych świadczeń. Np: kilkanaście lat temu na Cyprze za wizyty lekarskie, których koszt nie przekraczał 50 Euro trzeba było płacić z własnej kieszeni. Odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej osoba posiadająca kartę EKUZ ma prawo do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych NFZ zgodnie z przepisami krajowymi, w tym członkom rodziny i osobom zgłoszonym do ubezpieczenia zdrowotnego. W internecie jest wzór wniosku. Zazwyczaj kolejka w NFZ nie jest dłuższa niż na 10 minut. Można też zamówić odbiór karty EKUZ na poczcie. Można w takim przypadku wysłać formularz mailem i „odpuścić” sobie wizytę  w NFZ-cie.

 

Ubezpieczenie podróżne

W przeciwieństwie do Polski, w niektórych krajach, takich jak Słowacja, czy Francja trzeba płacić za akcje ratowniczą. Złamanie nogi w górach może skończyć się wysokimi kosztami ratownictwa. Dlatego warto jest wykupić dodatkowe ubezpieczenie podróżne, zwłaszcza, gdy wybieramy się poza kraje Unii Europejskiej. Oczywiście jadąc na wakacje, które organizuje biuro podróży najczęściej w cenie jest ubezpieczenie podróżne. Warto jednak to sprawdzić przed wyjazdem. Dużo bardziej musimy przygotować się gdy na wakacje jedziemy własnym samochodem. Nawet jadąc na tak popularną Chorwację, przez Bośnię i Hercegowinę, czy przez Serbie pamiętajmy o takim ubezpieczeniu podróżnym podobnie jak o zielonej karcie i wykupieniu autocasco z holowaniem samochodu do Polski.

 

Na wakacje własnym samochodem?

Przygotowując się do wakacyjnego wyjazdu własnym samochodem warto przejrzeć stan techniczny pojazdu i przygotować odpowiednie ubezpieczenia. Przyda się też aktualizacja nawigacji i jakiś słownik by ułatwić komunikację. Jednak to nie wszystko. W wyposażeniu obowiązkowym pojazdu powinna być trójkąt ostrzegawczy, gaśnica i co najważniejsze apteczka samochodowa. Zazwyczaj każdy kupując samochód ma na wyposażeniu taką apteczkę. Bardzo ważnym elementem naszego bezpieczeństwa są też kamizelki odblaskowe, i niezależna latarka sygnalizacyjna.

Do apteczki samochodowej koniecznie należy zajrzeć przed wyjazdem. Taka apteczka może nam służyć do każdych wyjazdów wakacyjnych. Zarówno tych samochodem, samolotem, czy pieszej wędrówki po górach.

 

Co powinno być w apteczce samochodowej?

Apteczka samochodowa, zwana też apteczką pierwszej pomocy, jest obowiązkowym wyposażeniem samochodu w wielu krajach Europy. Ma ściśle określoną zawartość. Określają to polskie normy PL 008 – DIN 13164 PLUS.

Zestaw apteczki pierwszej pomocy:

  • 1 szt. Opatrunek indywidualny G
  • 2 szt. Opatrunek indywidualny M
  • 1 szt. Opatrunek indywidualny K
  • Zestaw plastrów (14szt.)
  • 1 szt. Przylepiec 5m x 2,5cm
  • 2 szt. Opaska elastyczna 4m x 6cm
  • 3 szt. Opaska elastyczna 4m x 8cm
  • 1 szt. Chusta opatrunkowa 40 x 60cm
  • 1 szt. Chusta opatrunkowa 60 x 80cm
  • 3 szt. Kompres 10x10cm (pak po 2szt.)
  • 2 szt. Chusta trójkątna
  • 1 szt. Nożyczki 14,5cm
  • 4 szt. Rękawice winylowe
  • 1 szt. Koc ratunkowy 160 x 210cm
  • 2 szt. Chusteczka nasączona
  • 1 szt. Ustnik do sztucznego oddychania
  • 1 szt. Instrukcja udzielania pierwszej pomocy z wykazem telefonów alarmowych.

 

 

Apteczka wakacyjna

Wybierając się na wakacje warto poszerzyć naszą apteczkę o kilka dodatkowych składników. Bez wątpienia zależy to od naszego stanu zdrowia i doświadczenia. Przede wszystkim należy pamiętać o lekach, które przyjmujemy na stałe. Przydać też może się: agrafka, termometr, pęseta (drzazgi, kleszcze, opatrunki), talk i płyn antyseptyczny do przemywania ran. W naszym przypadku niezbędny w czasie podróży jest magnez (Asmag Forte na skurcze nóg.), węgiel na biegunki i od niedawna: aviomarin na chorobę lokomocyjną.

 

Apteczka – środki dodatkowe

Choroba ta niespodziewanie pojawiła się niedawno na górskich serpentynach. Trzeba też mieć pod ręką jakieś lekarstwo przeciwbólowe. Dodatkowo zawsze mamy jakieś leki na: ból gardła, przeziębienie, przeciwgorączkowe, zatrucia, a także wapno. Przydało się kiedyś aby zmniejszyć opuchliznę po użądleniu osy. Do oparzeń, ran i otarć świetnie nadaje się aerosol: Nordfarm Pantheno. Najlepiej zaopatrzyć się w małe opakowanie bo specyfik ten szybko traci ważność. Ratownicy medyczni nazywają go „sztuczną skórą” ponieważ po wyschnięciu pokrywa podrażnione miejsce delikatną błoną utrzymującą właściwy stopień nawilżenia, a także zapewnia przyjemny efekt kojący. Z uwagi na problemy z sercem od jakiegoś czasu mamy również w apteczce podróżnej Nitroglicerynę, ale równie dobrze może być Aspiryna 500 mg. W składzie apteczki wakacyjnej są u nas również środki przeciw komarom i takie kojące podrażnienia od ukąszeń komarów. Za granicą można czasem dostać specjalne sztyfty do smarowania podrażnień. Jest też zestaw środków z filtrem chroniącym przed słońcem. Dobrze mieć też Ulganol – świetnie działający na ukąszenia w tym oparzenia meduzy.

Oczywiście rozszerzony skład apteczki wakacyjnej powinien być dostosowany do „doświadczeń” rodziny. Zazwyczaj nie zaleca się aby apteczka pierwszej pomocy (samochodowa) nie zawierała leków i innych zbędnych rzeczy. Jednak doświadczenie mówi co innego. Przykładem może być pęseta. My dodatkowo mamy również pęsetę dla naszego psa. Wyjątkowo łatwo łapie on kleszcze. Oczywiście taka apteczka zabiera trochę miejsca, ale daje poczucie bezpieczeństwa w razie nieprzewidzianej przygody. Tak jak w domu mamy różne medykamenty, tak na wakacjach mogą one się przydać.

 

Życzymy miłych i bezpiecznych wakacji.

 

Udostępnij:
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
Admin

Written by Admin

1 Comment

paula

Sporo rzeczy musi się znaleźć w takiej apteczce, na pewno od bandaży po jakieś różne leki i środki na oparzenia czy plastry. U mnie też jest zawsze …, którą przeważnie trzymam gdzieś bliżej kierowcy. U nas to już kilka razy zdarzyło się, że kogoś bolał brzuch z przejedzenia, czy zjadł coś ciężko strawnego a ten środek właśnie sporo radzi sobie z takimi problemami

Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.